Prezydent zawetował nowelę prawa energetycznego mającą usunąć wątpliwości interpretacyjne
Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek nowelizację ustawy Prawo energetyczne, której celem - zdaniem rządu - miało być usunięcie wątpliwości interpretacyjnych, jakie powstały po przeprowadzeniu poprzedniej nowelizacji. Zdaniem prezydenta, nowe przepisy, częściowo odwracały poprzednie zmiany.
fot: Krystian Krawczyk
Prezydent zawetował ustawę energetyczną
fot: Krystian Krawczyk
Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek nowelizację ustawy Prawo energetyczne, której celem - zdaniem rządu - miało być usunięcie wątpliwości interpretacyjnych, jakie powstały po przeprowadzeniu poprzedniej nowelizacji. Zdaniem prezydenta, nowe przepisy, częściowo odwracały poprzednie zmiany.
Jak poinformowała w piątek Kancelaria Prezydenta RP, Nawrocki swoją decyzję motywuje tym, że w marcu br. podpisał ustawę zmieniającą Prawo energetyczne, a po kilku miesiącach na jego biuro trafiają nowe przepisy, częściowo odwracające tamte zmiany.
Prezydent mówi: Nie tak to się robi
- Tak nie powinno się tworzyć prawa. Przedsiębiorcy, inwestorzy i obywatele muszą wiedzieć, jakie zasady obowiązują. Nie mogą żyć w przekonaniu, że przepisy uchwalone dzisiaj za kilka miesięcy zostaną ponownie zmienione - przekonywał prezydent. Jego zdaniem, prawo musi być jasne, a proces jego tworzenia przejrzysty. Dlatego - jak tłumaczył prezydent - nie zgadza się on na zasadę: "uchwalmy teraz, a później będziemy poprawiać".
Celem projektu ustawy - jak informowali rządzący - było usunięcie problemów interpretacyjnych wynikających z przepisów nowelizacji prawa energetycznego z marca 2026 r. Jak podano w uzasadnieniu, efektem sześciomiesięcznego vacatio legis stało się powstanie luki w okresie obowiązywania przepisów przejściowych w odniesieniu do inwestorów na najbardziej zaawansowanym etapie procesu przyłączenia do sieci elektroenergetycznej, do których w okresie 30 kwietnia - 15 października 2026 roku nie znajdują zastosowania przepisy ustawy zmieniającej dotyczące zaliczek, zabezpieczeń oraz terminów tzw. kamieni milowych.
By usunąć wątpliwości interpelacyjne w projekcie ustawy wskazano konkretne daty dotyczące uzyskania warunków przyłączenia oraz terminu zawarcia umowy o przyłączenie, jak również dla obliczenia terminu realizacji obowiązków w zakresie dostarczenia ostatecznych pozwoleń na budowę.