Prezydent Nawrocki nie podpisze ustawy wiatrakowej. Szef jego kancelarii: To pułapka

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Karol Nawrocki, prezydent RP

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

- Ta ustawa jest nieudolnym sidłem zastawionym na prezydenta Karola Nawrockiego. To cwaniactwo tego rządu, który chce przy okazji forsowania złego projektu dotyczącego wiatraków, wrzucić coś, co jest bardzo ważne, czyli osłony i niższe rachunki dla Polaków - powiedział przyszły szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki. - Prezydent sobie z tym poradzi - dodał.

Sejm we wtorek poparł większość poprawek Senatu do noweli tzw. ustawy wiatrakowej. Ale to nie wszystko, bo jak się okazuje do ustawy wiatrakowej dopisano mrożenie cen prądu dla gospodarstw domowych.

Jeśli prezydent ustawy nie podpisze, będzie złym prezydentem? Polityka swoje, potrzeby Polaków swoje.

Złożoną w Sejmie nowelizację uzupełniono o kilka kluczowych zapisów:

  • Zmniejszenie minimalnej odległości turbin wiatrowych od zabudowań — z 700 m do 500 m,
  • Zamrożenie cen energii elektrycznej na poziomie 500 zł netto za MWh dla gospodarstw domowych do końca 2025 roku,
  • Fundusz partycypacyjny — do 20 000 zł wsparcia rocznego dla mieszkańców sąsiadujących z farmami wiatrowymi. 

- Ten projekt w Senacie został uzupełniony o olbrzymią liczbę poprawek. Rodzi się w ogóle pytanie o konstytucyjność tej ustawy i tę sekwencję trzech czytań w sytuacji, gdy tak naprawdę w wielu miejscach - dopiero w Senacie - zmienia się zasadnicze kwestie związane z ustawą - powiedział Bogucki.

Sam Karol Nawrocki, nowy prezydent Polski mówił: Rząd po cichu przepchnął przepisy umożliwiające stawianie wiatraków zaledwie 500 metrów od naszych osiedli. Wbrew protestom Polaków, a po myśli obcych koncernów. Zatrzymajmy to!

Co zawiera ustawa?

Minimalna odległość turbin od zabudowań została skrócona z 700 do 500 metrów (przy spełnieniu warunków środowiskowych).

Wprowadzono zasadę, że lokalizacja farmy wiatrowej będzie możliwa wyłącznie na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP). Samorządy nadal będą miały decydujący głos w lokalizacji inwestycji.

Inwestorzy budujący turbiny wiatrowe będą zobowiązani do wypłaty rekompensat dla mieszkańców znajdujących się w odległości 500–700 metrów od instalacji. Wsparcie to może sięgnąć do 20 000 zł rocznie dla jednej nieruchomości. Środki mają pochodzić z tzw. funduszu partycypacyjnego.

Proponuje się także, by zniknęły przepisy zakazujące budowy turbin wiatrowych w wojskowych przestrzeniach powietrznych MCTR (wokół lotnisk wojskowych) i MRT (wydzielone korytarze do lotów na niskich wysokościach).

Sejm zgodził się też na skreślenie dotychczasowego zapisu zakazującego co do zasady budowy turbin wiatrowych w odległości 1H (wysokość wieży plus promień wirnika) od dróg krajowych.

Współpracownicy prezydenta między wierszami przekazują, że będzie weto, ale będzie też czas by przyjąć ustawę o mrożeniu cen energii dla Polaków. Pytanie jednak co z ustawą wiatrakową, której rynek potrzebuje?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PGE uruchamia "Projekt MOC" - chce pozyskiwać inwestycje z obszaru odnawialnych źródeł energii

PGE Polska Grupa Energetyczna uruchamia "Projekt MOC", w ramach którego chce pozyskiwać z rynku projekty dotyczące odnawialnych źródeł energii, magazynów energii oraz infrastruktury sieciowej - podała spółka w środowym komunikacie. Grupa zaprasza do współpracy m.in. deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.

Koszt wydobycia węgla w spółce spadł poniżej 600 zł za tonę

Koszt wydobycia węgla w Jastrzębskiej Spółce Węglowej spadł w II kw. br. poniżej 600 zł za tonę, zbliżając się do długoterminowego celu 560 zł za tonę - wynika z danych JSW. W 2024 r. koszt wydobycia tony węgla w JSW przekraczał średniorocznie 800 zł. Jak przekazała JSW we wtorek, w samym II kw. br. strata netto jej grupy wyniosła 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty w I kw. 2026 r.

Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna S.A. inwestuje w nowoczesną edukację zawodową na każdym poziomie kształcenia

Do ponad 40 placówek edukacyjnych w naszym województwie trafi: 210 silników elektrycznych do samochodów elektrycznych, 102 silniki spalinowe poj. 1.0 i 1.2: 1, 83 skrzynie biegów do silników hybrydowych i 8 skrzyń automatycznych.