Prezes WUG Adam Mirek podsumowuje 2020 rok

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Bez względu na okoliczności nadal będziemy stali na straży bezpieczeństwa pracy w górnictwie i będziemy to bezpieczeństwo egzekwowali - powiedział Adam Mirek, prezes WUG

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Początek roku to doskonały czas na podsumowanie minionych 12 miesięcy i zaplanowanie nowego, nadchodzącego roku. Swoimi spostrzeżeniami podzielił się z portalem netTG.pl prezes Wyższego Urzędu Górniczego Adam Mirek.

- Rok 2020 był niezwykle zaskakującym i trudnym czasem dla wielu dziedzin życia i gospodarki w kraju i na świecie. Dotyczyło to także całej branży wydobywczej, która musiała w radykalny sposób podejść do wielu kwestii organizacyjnych związanych z pracą zakładów górniczych i ich załogami oraz szeroko rozumianym bezpieczeństwem w obliczu zagrożenia SARS-CoV-2.

To wpłynęło również na konieczność dostosowania do nowej sytuacji całego systemu funkcjonowania urzędów nadzoru górniczego. We wzajemnej współpracy przedsiębiorca górniczy – urząd nadzoru górniczego wypracowywaliśmy optymalne rozwiązania, które pozwoliły na zachowanie, w tych nowych warunkach, wszystkich standardów bezpieczeństwa pracy.

Obecnie możemy powiedzieć, że w obliczu wciąż utrzymującego się zagrożenia epidemicznego branża wydobywcza ma w miarę ustabilizowaną sytuację. Ponadto na bieżąco jest ona monitorowana i sprawdzana przez urzędy nadzoru górniczego przy równoczesnym wypełnianiu ich statutowych obowiązków.

Najbliższa przyszłość i nadchodzący nowy rok 2021 będą dla całej polskiej gospodarki, a w tym i dla górnictwa, czasem wielu poważnych wyzwań z powodu powrotu do normalności po wydarzeniach związanych z pandemią. Urzędy nadzoru górniczego będą się do tego przygotowywały i dostosowywały całą działalność w odniesieniu – i z uwzględnieniem – niezbędnych procedur oraz odgórnych wytycznych.

Będziemy także wracać do naszych wszystkich inicjatyw, które się nie zakończyły w bieżącym roku, a nasze doświadczenia pokazują, że są sprawami pilnymi, mającymi realne odbicie w podnoszeniu poziomu bezpieczeństwa pracy załóg w przemyśle wydobywczym. Jest wiele do zrobienia, chociażby w takich obszarach jak legislacja, czyli potrzeba dokonania zmian w przepisach dotyczących kwalifikacji górniczych, uprawnień rzeczoznawców do spraw ruchu zakładu górniczego i szkoleń w górnictwie oraz działalności prowadzonej bez koncesji lub bez zatwierdzonego (lub podlegającego zgłoszeniu) projektu robót geologicznych.

Oczywiście bez względu na okoliczności nadal będziemy stali na straży bezpieczeństwa pracy w górnictwie i będziemy to bezpieczeństwo egzekwowali. W tym zakresie, jak zawsze, pozostaniemy otwarci na merytoryczny dialog i współpracę ze wszystkimi, dla których ta sprawa jest niekwestionowanym priorytetem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.