Prezes PGNiG nie wyklucza kolejnego arbitrażu z Gazpromem

fot: gazprom.com

Czy Rosjanie unikną kary?

fot: gazprom.com

Efekt wysokich cen gazu w kontrakcie z Gazpromem PGNiG brało na siebie, klienci spółki ich nie odczuwali, bo PGNiG sprzedawało gaz po cenach rynkowych, ze stratą - mówi prezes PGNiG Jerzy Kwieciński. Jednocześnie nie wykluczył kolejnego arbitrażu z Gazpromem.

Klienci PGNiG nie przepłacali - oświadczył Kwieciński, pytany przez dziennikarzy, czy spółka ewentualnie mogłaby przeznaczyć uzyskane od Gazpromu 1,5 miliarda dolarów nadpłaty za gaz na rekompensaty dla odbiorców.

Jak mówił prezes, klienci indywidualni płacą ceny taryfowe, a klienci biznesowi - rynkowe, różnicę między nimi - wyższą ceną od Gazpromu spółka brała na siebie. Dodał, że było to zawsze widoczne w rezultatach PGNiG, gdzie w segmencie obrót i magazynowanie wyniki na obrocie od lat były ujemne. Rekompensowane to było zyskami z segmentów poszukiwania i wydobycie oraz dystrybucji.

Kwieciński poinformował również, że w trakcie wygranego arbitrażu z Gazpromem PGNiG domagało się większej rekompensaty za gaz niż 1,5 mld dol., jakie w końcu uzyskało.

Prezes PGNiG nie wykluczył też kolejnego arbitrażu z Gazpromem. Od listopada 2017 r. trwa bowiem następny spór, po tym jak obie spółki, w przewidzianym kontraktem jamalskim "okienku", złożyły wnioski o korektę cen - Gazprom do góry a PGNiG w dół.

Kwieciński przypomniał, że rozmowy w sprawie tego sporu zaczęły się po zakończeniu wszystkich kwestii związanych z arbitrażem. Te rozmowy mogą potrwać lata, a jeżeli nie przyniosą skutków, możliwy jest kolejny arbitraż, który także może trwać lata - ocenił prezes PGNiG.

Na mocy wyroku arbitrażu z marca 2020 r. oraz późniejszego aneksu do kontraktu jamalskiego, PGNiG 1 lipca otrzymała od Gazpromu 1 mld 606 mln dol. tytułem korekty cen gazu od 1 listopada 2014 r. Jak wynika z opublikowanego w środę raportu bieżącego, następnego dnia - 2 lipca - PGNiG przelało Gazpromowi 90 mln dol. tytułem wzajemnych rozliczeń, co zapowiadał prezes polskiej spółki Jerzy Kwieciński. W rezultacie kwota netto wzajemnych rozliczeń wyniosła ok. 1,5 mld dol.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.