Prezes PGNiG: Biometan pozwoli spółce utrzymać pozycję lidera rynku gazu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jako powód rezygnacji Majewski wskazał powołanie go do pełnienia funkcji prezesa zarządu Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Stanowisko to obejmie w czwartek, 12 listopada

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Biometan pozwoli spółce utrzymać pozycję lidera rynku gazu i jednocześnie idealnie wpisuje się w strategię klimatyczną UE - ocenia prezes PGNiG Paweł Majewski. Grupa zakłada, że w 2030 r. krajowa produkcja metanu z surowców organicznych może sięgnąć 4 mld m sześc. rocznie.

Jak poinformowała grupa, zaangażowanie PGNiG w tworzenie rynku biometanu w Polsce będzie jednym z filarów zaktualizowanej strategii Grupy Kapitałowej PGNiG. Grupa zakłada, że w 2030 r. krajowa produkcja metanu z surowców organicznych może sięgnąć 4 mld m sześc. rocznie.

- Warunkiem szybkiej i racjonalnej transformacji polskiej gospodarki w kierunku neutralności klimatycznej jest szerokie wykorzystanie gazu ziemnego. Wiemy jednak, że jest to paliwo przejściowe, dlatego stawiamy m.in. na biometan, który idealnie wpisuje się w strategię klimatyczną UE" - ocenił Paweł Majewski, prezes PGNiG, omawiając raport Energetyka odnawialna (https://alebank.pl/oze-szansa-dla-inwestorow/) przygotowany przez redakcję miesięcznika Bank we współpracy z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz PGNiG.

Majewski podkreślił, że produkcja biometanu jest zgodna ze "Strategią redukcji emisji metanu", którą Komisja Europejska przedstawiła 14 października. - Komisja wskazuje właśnie na biogaz i biometan jako jeden ze sposobów rozwiązywania problemu emisji metanu w sektorach rolnym i odpadowym - zauważył.

Jego zdaniem dodatkowe zalety biometanu to zagospodarowanie odpadów rolnych, poprawa bezpieczeństwa energetycznego kraju poprzez stworzenie rozproszonej sieci zakładów produkujących paliwo gazowe, rozwój terenów wiejskich.

Prezes PGNiG zaznaczył, że cel 4 mld m sześc. jest ambitny, ale realny i potrzebny spółce, która chce nadal rozwijać się na rynku gazu. - PGNiG to gaz - mamy w tej dziedzinie doświadczenie, kompetencje, infrastrukturę do przesyłu i magazynowania paliwa. Jeżeli chcemy nadal z tego korzystać, musimy stopniowo uzupełniać gaz ziemny paliwami alternatywnymi - najpierw biometanem, a w dalszej kolejności wodorem - ocenił.

W najbliższych latach PGNiG chce również włączyć do swojego segmentu Wytwarzanie produkcję energii z Odnawialnych Źródeł Energii. Celem Grupy jest posiadanie instalacji o mocy 900 MW, na co chce przeznaczyć 4 mld zł.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA jest spółką giełdową zajmującą się poszukiwaniami i wydobyciem gazu ziemnego oraz ropy naftowej, importem gazu, a także, poprzez kluczowe spółki, magazynowaniem, sprzedażą, dystrybucją paliw gazowych i płynnych oraz produkcją ciepła i energii elektrycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Będą nowe przepisy ułatwiające dostęp do rynku wodoru

Ministerstwo Energii przygotowuje nowy pakiet przepisów upraszczających dostęp do rynku wodoru - poinformował w czwartek wiceminister energii Piotr Masłowski. Podczas debaty na konferencji Energy Days w Katowicach Masłowski przyznał, że barier legislacyjnych na rynku wodoru "na chwilę obecną jest bardzo wiele".

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.