Prezes PGG: Transformacja energetyczna dla Polskiej Grupy Górniczej oznacza ograniczenie działalności o 70 proc. w 20 lat

fot: Maciej Dorosiński

- 40 proc. miejsc pracy na Górnym Śląsku jest generowanych przez górnictwo, a średnie wynagrodzenie w kopalniach jest o 65 proc. wyższe od średniego wynagrodzenia w regionie - zaznaczył Tomasz Rogala

fot: Maciej Dorosiński

Transformacja energetyczna dla Polskiej Grupy Górniczej oznacza ograniczenie działalności o 70 proc. w 20 lat, na Górnym Śląsku musi powstać biznes podobnych rozmiarów, dający podobne warunki zatrudnienia - ocenia prezes PGG Tomasz Rogala.

W czasie konferencji Europower 2020 Rogala przedstawił 20-letnie scenariusze dla PGG, bazujące - jak podkreślał - na projekcie Polityki Energetycznej Polski do 2040 r., zakładającym spadek zapotrzebowania na węgiel energetyczny. Spadek ten ma być tym głębszy, im wyższe będą ceny uprawnień do emisji CO2.

Realizacja scenariusza wysokich cen oznacza zmniejszenie w dwie dekady mocy produkcyjnych i 70 proc. i spadek zatrudnienia do 2040 r. o ponad 27 tys. osób z 41 tys. zatrudnionych w PGG w 2019 r. Przekłada się to też na spadek liczby eksploatowanych ścian węglowych z 40 do 11 w 2040 r.

- PGG to przedsiębiorstwo bardzo wrażliwe, 40 proc. miejsc pracy na Górnym Śląsku jest generowanych przez górnictwo, a średnie wynagrodzenie w kopalniach jest o 65 proc. wyższe od średniego wynagrodzenia w regionie - podkreślał Rogala. Jak dodał, jeśli zapada decyzja o fizycznym zamknięciu zakładów, zatrudniających 40 tys. ludzi, to jest społeczne zapotrzebowanie na wskazanie innych miejsc pracy, oferujących podobne warunki zatrudnienia i podobnie wyższy od średniej poziom płac.

Z zaprezentowanych przez niego szacunków wynika, że w "szybkim i radykalnym" scenariuszu doszłoby by wielokrotnego wzrostu bezrobocia w szeregu powiatów Górnego Śląska. W przypadku Rudy Śląskiej wzrost ten byłby 10-krotny, z 3 do 30 proc. W powiatach rybnickim i wodzisławskim bezrobocie skoczyłoby z 6 do 38-39 proc, w bieruńsko-lędzińskim z 3 do 37 proc., a w mikołowskim z 4 do 15 proc.

Jednocześnie, jak wynika z prezentacji PGG, Fundusz Sprawiedliwej Transformacji byłby w stanie dostarczyć co roku najwyżej 200 mln euro nowych środków. Przy założeniu, że Polska otrzyma 20 proc. z Funduszu w wysokości 7,5 mld euro, rozłożonych na 10 lat.

Tymczasem, jak wskazywał prezes PGG, dziś polskie górnictwo węgla kamiennego generuje przepływy pieniężne na poziomie 4 mld euro rocznie, czyli 20 razy więcej, niż nowe środki z FST. Dodatkowo zasila budżety samorządów kwotą 3 mld zł rocznie i co roku kupuje sprzęt i usługi za 200 mln euro.

- Likwidujemy 20-krotnie większy biznes, musimy więc tworzyć coś, co generuje porównywalne przepływy - ocenił Rogala. Jego zdaniem, zamiana w czasie 20 lat biznesu górniczego na równoważny, z porównywalnym poziomem zatrudnienia i przepływami pieniężnymi będzie "niebywale trudnym wyzwaniem".

Jednak - jak ocenił - stworzenie tego będzie konieczne, jeśli transformacja ma być efektywna, udana i "na końcu będzie mogła być nazwana sprawiedliwą".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.