Prezes PGG Tomasz Rogala uczestniczył w debacie KE „Stal i węgiel: nowa perspektywa” w Brukseli

1554107994 rogala bruksela pgg

fot: ARC/PGG

- Spółki węglowe, takie jak PGG, są na pierwszej linii zmian i muszą być częścią procesu transformacji - mówił w Brukseli Tomasz Rogala

fot: ARC/PGG

W Brukseli odbyła się zorganizowana przez Komisję Europejską miedzynarodowa konferencja "Stal i węgiel: nowa perspektywa – badania i innowacje w działaniu, w której uczestniczył prezes PGG i prezydent Euracoal Tomasz Rogala, prezentując wyzwania, przed którymi stoi przemysł węglowy w Europie.

W dyskusji uczestniczyli w czwartek, 28 marca, członkowie Komisji Europejskiej oraz eksperci z całej Europy m.in. Belgii, Francji, Niemiec, Grecji, Polski.

Swoje wystąpienie prezes Tomasz Rogala rozpoczął od prezentacji trójkąta wartości, który wytwarzają firmy węglowe. Podkreślił, że PGG wspiera badania naukowe oraz rozwój swoich kooperantów – w tym firmy dostarczające zaawansowane technologicznie urządzenia – wydając na ten cel 181 mln euro rocznie.

- Tworzymy miejsca pracy wewnątrz i na zewnątrz firmy, które są już o ponad 50 proc. lepiej płatne niż średnia w regionie. Wnosimy ogromny wkład do budżetu - zarówno na poziomie krajowym, jak i lokalnym płacą ponad 750 mln euro rocznie podatków – mówił prezes Tomasz Rogala.

Prezes PGG odniósł się do propozycji europejskiej wizji dobrze prosperującej, nowoczesnej i neutralnej dla klimatu gospodarki. Zauważył, że koniecznym będzie bardzo precyzyjne określenie w jakich nowych obszarach będziemy szukać przewag konkurencyjnych oraz jakie kompetencje, umiejętności, zestawy umiejętności lub nawet inne sposoby myślenia będą potrzebne.

- Co robimy z tymi, którzy będą postrzegać siebie jako niepotrzebnych w otaczającym świecie? Istniejący przemysł zmniejszy się i nie będzie w stanie przyjąć tych osób, które pozostały bez pracy z powodu polityki klimatycznej – stwierdził prezesa Rogala.

Przypomniał, że w ciągu dziesięcioleci badania nad węglem w Europie zapoczątkowały postęp w wielu dziedzinach. Dodał, że jeszcze niedawno unijny fundusz badawczy na rzecz węgla i stali wspierał małe i średnie projekty badawcze, które umożliwiły naukowcom z uniwersytetów, instytutów i przemysłu opracowanie nowych pomysłów, które poprawiły sposób eksploatacji węgla.

- Wiemy, że na świcie dalej zużywa się ponad 7,5 mld t węgla. Wiemy, że w Europie kraje tradycyjnie węglowe jeszcze przez dekady będą używać węgla dla zaspokojenia bardzo podstawowej potrzeby obywateli – dostępu do taniej energii. Dlatego powinniśmy konsekwentnie prowadzić badania nad wykorzystywaniem węgla jako paliwa, jako surowca chemicznego w coraz bardziej przyjazny dla środowiska i obywateli sposób – powiedział prezes Tomasz Rogala.

W podsumowaniu prezes Tomasz Rogala zauważył, że obecny niekorzystny klimat do inwestycji w kontekście polityki bankowej stanowi przeszkodę. To m. in. sprawia, że firmy węglowe muszą być zaangażowane w proces transformacji.

- Wartość, którą tworzą, nie powinna po prostu zniknąć. Spółki węglowe, takie jak PGG, są na pierwszej linii zmian i muszą być częścią procesu transformacji, wdrażać nowe technologie i tworzyć nowe możliwości zatrudnienia – podsumował prezes Tomasz Rogala.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.