Prezes PGE: W ponad 90 proc. korzystamy z węgla z polskich kopalń

fot: Maciej Dorosiński

- Dekarbonizacja ciepłownictwa to istotny element polskiej ścieżki transformacji – powiedział prezes PGE Wojciech Dąbrowski podczas bilateralnego spotkania z komisarz Kadri Simson

fot: Maciej Dorosiński

Nie ma zagrożenia blackoutem, krajowy system energetyczny działa stabilnie - powiedział Interii prezes Polskiej Grupy Energetycznej Wojciech Dąbrowski. Dodał, że firma nie wykorzystywała w swoich elektrowniach i elektrociepłowniach węgla rosyjskiego, jednostki wytwórcze w grupie mają wystarczające zapasy węgla.

Szef PGE został zapytany w rozmowie z Interią, czy jest zagrożenie blackoutem w nadchodzących miesiącach i jaki jest poziom zapasów surowca w firmie u progu nowego sezonu grzewczego w środku kryzysu energetycznego?

- Stanowczo stwierdzam, że nie ma żadnego zagrożenia blackoutem. Polski system energetyczny działa stabilnie, a pojawiające się doniesienia niepotrzebnie wywołują niepokoje, szczególnie w sytuacji wojny na Ukrainie - powiedział Dąbrowski w opublikowanym we wtorek wywiadzie zamieszczonym na stronach internetowych Interii,

Dodał, że spółka nie wykorzystuje w swoich elektrowniach i elektrociepłowniach węgla z Rosji.

- W ponad 90 proc. korzystamy z węgla z polskich kopalń. W tej chwili nasze jednostki wytwórcze dysponują wystarczającymi zapasami węgla na pokrycie ich zapotrzebowania. Posiadamy kontrakty zabezpieczające nasze potrzeby i oczekujemy realizacji tych kontraktów przez naszych partnerów biznesowych, z których największym dostawcą paliwa jest Polska Grupa Górnicza - podkreślił szef PGE.

Pytany o rządowe zlecenia dla PGE Paliwa, zakupu na rynkach zagranicznych 2,5 mln t węgla do końca sierpnia, Dąbrowski odpowiedział, że spółka jest w trakcie tego procesu.

Szef PGE pytany był też o podwyżki cen prądu na kolejny rok. Wskazał, że jest za wcześnie, aby mówić o wielkości podwyżki taryf na przyszły rok.

- PGE Obrót, spółka sprzedażowa z Grupy PGE, cały czas dokonuje kontraktacji energii elektrycznej na 2023 rok, dlatego nie jest jeszcze znany ostateczny poziom kosztów, który powinien znaleźć odzwierciedlenie w taryfie - podkreślił.

Przypomniał, że decyzję o cenie energii elektrycznej dla odbiorców z grupy taryfowej G, czyli odbiorców indywidualnych, ostatecznie podejmuje prezes Urzędu Regulacji Energetyki na podstawie wniosków złożonych przez sprzedawców energii, a te będą składane dopiero w czwartym kwartale 2022 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zagospodarować potencjał zlikwidowanej kopalni? Mają na to pomysł

Nieczynne szyby kopalniane zostaną wykorzystane jako system poboru i zatłaczania wód

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

Transformacja ciepłownictwa w kierunku niższych emisji, przy stabilnych cenach ciepła?

Zmniejszenie poziomu emisji dwutlenku węgla przez sektor ciepłownictwa przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw ciepła i akceptowalnych cen dla odbiorców - to główny cel projektu uchwały o strategii ciepłownictwa, którego założenia opublikowano we wtorek.

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.