Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.11 USD (0.00%)

Srebro

85.27 USD (-0.12%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.09%)

Miedź

5.89 USD (+0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.11 USD (0.00%)

Srebro

85.27 USD (-0.12%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.09%)

Miedź

5.89 USD (+0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Prezes PAA: Polski dozór musi sprawdzić samodzielnie, czy technologie jądrowe spełniają wymagania

Elektrownia pixabay 05

fot: pixabay.com

Połowa krajów Unii Europejskiej, w tym Polska, wykorzystuje albo ma zamiar rozwijać energetykę jądrową w ramach szybszego i efektywnego programu dekarbonizacji

fot: pixabay.com

Polski dozór jądrowy samodzielnie będzie musiał sprawdzić, czy technologia jądrowa sprowadzana do kraju spełnia wszystkie wymagania. To, że coś już działa za granicą, nie zwalnia nas z własnych analiz - powiedział PAP prezes Państwowej Agencji Atomistyki Andrzej Głowacki.

Zgodnie z polskim prawem technologia jądrowa, która może zostać u nas zastosowana ma być sprawdzona.

- Chodzi o to, by była sprawdzona za pomocą prób, badań, analiz, albo żeby była to technologia działająca - wyjaśnił prezes Głowacki. - Z naszego punktu widzenia najlepiej jest, by była sprawdzona w praktyce i funkcjonująca - dodał.

Jak jednocześnie podkreślił, w żadnym wypadku nie oznacza to jednak, że taka technologia mogłaby znaleźć się w Polsce bez weryfikacji jej przez polski dozór jądrowy.

- Nawet jeśli coś w innym kraju zostało zbudowane i uruchomione, dla nas jest to tylko wskazówka, że dany obiekt działa bezpiecznie w danej lokalizacji. Nie zwalnia nas to z własnych analiz. Jako regulator musimy samodzielnie sprawdzić spełnianie wszystkich krajowych wymagań bezpieczeństwa. Nigdy nie będzie tak, że weźmiemy coś z zagranicy bez sprawdzenia - podkreślił Głowacki. - Zagraniczna dokumentacja jest istotna, ale tylko jako informacja pomocnicza - dodał.

Polskie przepisy definiują własne wymagania bezpieczeństwa. Jak zaznaczył prezes PAA, w części są one zbieżne z wymaganiami z innych krajów, ale w części Polska ma wymagania szczególne, m.in. dla konkretnej lokalizacji. Inne wymagania są dla lokalizacji, w których mogą wystąpić np. trzęsienia ziemi, jeszcze inne dla narażonych np. na huragany, tornada czy burze piaskowe.

- Wszystko, czego wymagają nasze przepisy krajowe musimy sprawdzić i zweryfikować samodzielnie. Część analiz będziemy przeprowadzać szczególnie wnikliwie. Część, przede wszystkim tych dotyczących mniej istotnych dla bezpieczeństwa obszarów, będziemy tylko potwierdzać - podkreślił Andrzej Głowacki.

Jako dozór jądrowy PAA będzie także obecna na etapie budowy elementów i ich montażu. Od początku te procesy znajdują się pod kontrolą regulatora.

- Będziemy sprawdzać, w jaki sposób poszczególne elementy są wytwarzane w fabryce i czy to, co zostało wyprodukowane, zgadza się z dokumentacją projektową. Równolegle zgodność z dokumentacją i normami weryfikować musi też inwestor, by był pewny, że dostaje to, co zamawiał - wyjaśnił Głowacki.

Pierwsza polska elektrownia jądrowa ma powstać w technologii AP1000 firmy Westinghouse i ma składać się z trzech bloków. Jak podkreślił prezes PAA, nie ma dwóch identycznych elektrowni jądrowych, nawet zbudowanych w tej samej technologii.

- Reaktor AP1000 zbudowany w USA nie jest w 100 proc. tym samym reaktorem AP1000, który działa w Chinach i nie będzie w 100 proc. tym samym reaktorem, który zostanie zbudowany w Polsce. Różnice wynikają nie tylko ze specyficznych wymagań bezpieczeństwa w danym kraju, ale i z uwarunkowań wynikających np. z lokalizacji. Jako dozór będziemy szczególnie wnikliwie badać aspekty związane ze specyfiką lokalizacji - zaznaczył.

Państwowa Agencja Atomistyki to polski dozór jądrowy. W obszarze energetyki jądrowej to Prezes PAA wydaje zezwolenia na wykonywanie działalności polegającej na budowie, rozruchu, eksploatacji i likwidacji obiektów energetyki jądrowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.