Prewencja: czy masz ten program w swoim smartfonie?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Minister Halicki podkreślając, że RSO to najnowocześniejsze rozwiązanie tego rodzaju w Europie, obiecał, że będzie stale rozwijane

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rób, co ci każą. Nie graj bohatera i nie stawiaj oporu. Czekaj na akcję wyspecjalizowanej jednostki ratowniczej. To nie cytat z sensacyjnego filmu, lecz z poradnika aplikacji Regionalny System Ostrzegania. System promował w poniedziałek (18 maja) w Katowicach Andrzej Halicki, minister administracji i cyfryzacji. Zapowiedział w nim nowe udogodnienia.

RSO to nie tylko program na smartfony, przez który jego użytkownicy są informowani o ważnych zdarzeniach meteorologicznych, hydrologicznych, sytuacji na najważniejszych drogach itd.

RSO, sama nazwa wskazuje, ma charakter prewencyjny. Zasadza się on na tym, że wojewódzkie centra zarządzania kryzysowego przekazują pozyskane informacje o przeróżnych zagrożeniach i utrudnieniach do regionalnych ośrodków TVP. Ta zaś upowszechnia je w teletekście i na tzw. paskach wyświetlanych na emitowanym obrazie. Aplikacje na smartfony (w trzech najważniejszych systemach) są najlepszym narzędziem do komunikacji o ostrzeżeniach. Dotychczas pobrano i ok. 100 tys.

Jak działa taki program? Bardzo prosto. Po pobraniu użytkownik wskazuje województwo, z którego komunikaty chce otrzymywać. Określa jakich zdarzeń mają one dotyczyć. I tyle. Gdy przyjdzie jakiś komunikat, to zostanie on natychmiast wyświetlony na ekranie telefonu.

- RSO działa od 1 stycznia 2015 r. i dotychczas przekazaliśmy do systemu 170 komunikatów - informuje wojewoda śląski Piotr Litwa.

W całym kraju centra zarządzania kryzysowego przekazały do TVP 1200 powiadomień i ponad 260 ostrzeżeń.

- Od 1 lipca RSO będzie działał nie tylko w programie regionalnym TVP. Od lipca komunikaty będą emitowane we wszystkich programach TVP - powiadomił minister Halicki.

Od 1 lipca z RSO będą mogli korzystać także użytkownicy "zwykłych" telefonów komórkowych, bo komunikaty o regionalnych zagrożeniach będą przekazywane także SMS-ami.

Minister Halicki podkreślając, że RSO to najnowocześniejsze rozwiązanie tego rodzaju w Europie, obiecał, że będzie stale rozwijane. Już teraz przystąpieniem do niego zainteresowane są m.in. WOPR i GOPR. Na utrzymanie RSO Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji wydaje rocznie, jak oznajmił jego szef, kilkaset tysięcy złotych, czyli bardzo niewiele, jak na takie przedsięwzięcie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.