Premier w środę był pytany, na co zostały przeznaczone pieniądze, które w latach 2013-2021 trafiły do krajowego budżetu ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2

fot: Maciej Dorosiński

Zdaniem premiera na spekulacjach w handlu emisjami cierpią społeczeństwa europejskie, cierpi na tym społeczeństwo polskie

fot: Maciej Dorosiński

- Po raz kolejny na Radzie Europejskiej przedstawię nasze postulaty, by wyeliminować z rynku handlu ETS wszystkie instytucje spekulujące tym instrumentem - zapowiedział w środę premier Mateusz Morawiecki, który przebywał przy polsko-białoruskiej granicy.

Premier w środę był pytany, na co zostały przeznaczone pieniądze, które w latach 2013-2021 trafiły do krajowego budżetu ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2 - jak wskazano, chodzi o 60 mld zł.

Te pieniądze przeznaczane były - w dużym stopniu - (...) na wsparcie rozwoju energii odnawialnej, na różnego rodzaju przedsięwzięcia o charakterze transformacji energetycznej, takie programy, jak np. Tani Prąd czy programy związane z termomodernizacją - powiedział premier.

W ocenie szefa rządu, te wpływające na przestrzeni kilku lat pieniądze, nie są tak znaczące, jeżeli rozłożymy je w czasie na tych kilka lat. Wolelibyśmy, żeby te pieniądze zostawały przede wszystkim w portfelach obywateli. Dlaczego tak się nie dzieje? Nie dzieje się tak, ponieważ ponad 50 proc. ceny hurtowej energii eklektycznej, to jest właśnie ten koszt ETS, czyli koszt emisji CO2, to jest koszt polityki klimatycznej Unii Europejskiej - powiedział premier.

Jak dodał, najlepiej by było, żeby tego kosztu nie było. Jeżeli on już musi występować w takim czy innym kształcie, w takiej czy innej postaci, niech nie będzie podlegał spekulacjom - mówił premier.

Po raz kolejny na Radzie Europejskiej w najbliższych dniach, a w szczególności za kilka tygodni, przedstawię nasze postulaty, aby wyeliminować z rynku handlu ETS wszystkie instytucje spekulujące tym instrumentem, de facto instrumentem finansowym - zapowiedział premier.

Zdaniem Morawieckiego cierpią na tym społeczeństwa europejskie, cierpi na tym społeczeństwo polskie. Jest to ta część inflacji, którą zaimportowaliśmy z Zachodu - dodał.

Unijny system handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) działa od 2005 r. Określa on bezwzględny limit lub pułap całkowitej ilości niektórych gazów cieplarnianych, które mogą być emitowane każdego roku przez podmioty objęte systemem.

9 grudnia ub.r., Sejm przyjął uchwałę w sprawie wezwania państw Unii Europejskiej do zawieszenia unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) i podjęcia działań na rzecz reformy. Tydzień później premier przedstawił te postulaty na podczas posiedzenia Rady Europejskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.