Premier u ratowników i związkowców

- Jeżeli do przyszłego poniedziałku sprawa grupy koksowo-węglowej nie zostanie doprowadzona do końca, to minister Szałamach odejdzie ze stanowiska - zadeklarował premier Jarosław Kaczyński podczas spotkania ze związkowcami w kopalni Bobrek w Bytomiu.

Prezes Rady Ministrów dzisiaj przed południem spotkał się z ratownikami górniczymi w Bytomiu. Piotr Duda, przewodnicy Zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność powiedział dziennikarzom, że prezes Rady Ministrów przyjechał z wizytą na Śląsk na zaproszenie członków tego związku, by porozmawiać o prawach pracowniczych.

W Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego premier przypomniał, że wielokrotnie był w kopalni Halemba po tragedii, do której doszło tam w ubiegłym roku i docenia profesję ratownika górniczego.

- Zawód to wyjątkowo trudny, porównywalny z pracą lekarza czy policjanta, ale wymagający jeszcze większej odwagi - mówił Jarosław Kaczyński.

Nawiązał również do sytuacji polskiego górnictwa.

- Nie potwierdziły się wcześniejsze przepowiednie niektórych, że górnictwo  nie ma w Polsce prawa bytu. Górnicy i węgiel wydobywany przez nich są i będą potrzebni Polsce.

Po południu premier złożył wiązankę kwiatów pod figurą św. Barbary w bytomskiej kopalni Bobrek. Podczas krótkiej konferencji prasowej stwierdził, że jego wizyta jest w pewnej mierze podsumowaniem działalności jego ekipy dla ludzi ciężkiej pracy, których wysiłek nie był wcześniej należycie wynagradzany.

Przypomniał, że po katastrofie w Halembie  przyznał renty socjalne 31 wdowom i dzieciom poległych górników.

Jarosław Kaczyński powiedział, że rząd nie forsował nowego Kodeksu pracy, bo zależało mu na tym, aby był dobrze uzgodniony ze wszystkim zainteresowanymi stronami.

- Chodzi bowiem o to, aby ochrona praw pracowniczych został wzmocniona - dodał premier.

W spotkaniu brali udział również Bożena Borys-Szopa, Główny Inspektor Pracy oraz Zbigniew Religa, minister zdrowia.

Podczas spotkania ze związkowcami w kopalnianej cechowni odniósł się do kwestii tworzenia grupy koksowo-węglowej.

- Jeżeli do przyszłego poniedziałku sprawa grupy koksowo-węglowej nie zostanie doprowadzona do końca, to minister Szałamach odejdzie ze stanowiska - zadeklarował.

 Paweł Szałamacha jest sekretarzem stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa.

Problem dotyczy przeciągającego się procesu przyłączenia koksowni Wałbrzych i Zabrze do grupy, której trzon stanowiłaby Jastrzębska Spółka Węglowa SA i koksownia Przyjaźń.

Wizyta prezesa Rady Ministrów w naszym regionie zakończyła się tradycyjnym śląskim obiadem, na który zaproszono go do Zajazdu Myśliwskiego „ Pod lasem” w Piekarach Śląskich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice przeszkolą mieszkańców na czas kryzysu. Rusza program obrony cywilnej

Rozwijanie umiejętności rozpoznawania zagrożeń i reagowania na nie, zwiększanie gotowości mieszkańców do współdziałania w sytuacjach nadzwyczajnych czy integrowanie społeczności lokalnej na wypadek kryzysów – mieszkańcy Katowic zostaną przeszkoleni z zakresu obrony cywilnej.

Co trzecia gmina negatywnie ocenia program Czyste Powietrze

Obecną odsłonę "Czystego Powietrza" pozytywnie ocenia 25 proc. gmin, 34 proc. wystawiło ocenę negatywną, a 38 proc. pośrednią - wynika z raportu opublikowanego we wtorek przez Polski Alarm Smogowy. Gminy oczekują dalszych zmian w programie.

W kopalni Sośnica zakończono akcję pożarową

We wtorek 7 lipca o godz. 12.40 zakończono akcję pożarową w kopalni Sośnica. Tydzień wcześniej z rejonu, gdzie odnotowano wzrost stężenia tlenku węgla, wycofano załogę.

Tak wygląda górnicze marzenie i to nie zmienia się od wieków

Ogródek - to marzenie niemal każdej górniczej rodziny. Sposób na spędzanie czasu po pracy, bezpieczne miejsce dla dzieci i wnuków. Forma relaksu z całą rodziną. Pierwsze wzmianki o ogrodach przydomowych pochodzą z 1893 r.? Już na początku XX w. ogrody powstały w Chorzowie, Katowicach, Rudzie Śląskiej, Toszku i Siemianowicach. Obecnie tylko śląski okręg do 627 ROD-ów i niemal 100 tysięcy działkowców!