Premier: o pomysłach na wspólne zakupy energii

fot: Maciej Dorosiński

- Potrzeba unii energetycznej jest potrzebą wynikającą zarówno z potrzeby konkurencyjności europejskiej gospodarki, jak i przede wszystkim zwiększenia niezależności energetycznej, a co za tym idzie, także politycznej (niezależności) Europy wobec zewnętrznych dostawców energii, w tym wobec tego największego, jakim jest Rosja i Gazprom - powiedział premier Donald Tusk

fot: Maciej Dorosiński

- Chcielibyśmy, aby Europa w większym stopniu jako całość przystępowała do przetargów na zakup energii; może to być na przykład giełda zakupów w Europie - powiedział w Brukseli premier Donald Tusk. Dodał, że chodzi o to, by także Europa mogła dyktować warunki.

- Potrzeba unii energetycznej jest potrzebą wynikającą zarówno z potrzeby konkurencyjności europejskiej gospodarki, jak i przede wszystkim zwiększenia niezależności energetycznej, a co za tym idzie, także politycznej (niezależności) Europy wobec zewnętrznych dostawców energii, w tym wobec tego największego, jakim jest Rosja i Gazprom - powiedział Tusk, który przyjechał do Brukseli m.in. na szczyt UE-Afryka.

- Dotyczy to także idei większej wspólnoty, jeśli chodzi o politykę zakupów. Chcielibyśmy, aby Europa w większym stopniu jako całość przystępowała do przetargów na zakup energii. Mówiąc krótko - są na to różne mechanizmy, różne metody; to może być na przykład giełda zakupów w Europie - powiedział Tusk.

Wyjaśnił, że chodzi o to, aby dostawca sprzedający gaz Europie i mający praktycznie monopol "po drugiej stronie miał partnera równie silnego" i aby także kupujący, czyli Europa, mogła dyktować warunki, "a nie tylko je przyjmować".

- Dlatego ważne jest uwspólnotowienie polityki zakupowej poprzez szukanie różnych sposobów i mechanizmów. Wiemy, że to jest niełatwy projekt - podsumował.

Wyraził nadzieję, że w czerwcu w Brukseli na posiedzeniu Rady Europejskiej, gdy przedstawiony ma zostać raport Komisji Europejskiej nt. sposobów uniezależnienia energetycznego UE, "te idee i pomysły także znajdą swoje odbicie". Jak powiedział, informował o nich szerzej partnerów europejskich.

We wtorek (1 kwietnia) Tusk powiedział, że Polska proponuje sześć filarów europejskiej unii energetycznej. Szef rządu zapowiedział ofensywę dyplomatyczną w tej sprawie.

Wymienione przez niego fundamenty mające zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne UE to: wspólne negocjowanie nowych kontraktów z zewnętrznymi dostawcami, wzmocniony mechanizm solidarności pomiędzy państwami na wypadek odcięcia dostaw źródeł energii, dofinansowanie w maksymalnie dopuszczalnym stopniu rozbudowy infrastruktury energetycznej z unijnych pieniędzy, pełne wykorzystanie dostępnych w Europie źródeł paliw kopalnych, sprowadzanie gazu i ropy do UE od innych partnerów, zwłaszcza ze Stanów Zjednoczonych, oraz zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego także sąsiadom UE (przez wzmacnianie wspólnoty energetycznej).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.