Premier Szydło o polskich rodzinach i zagranicznych korporacjach

1449221562 szydlo beata

fot: KPRM

Polska potrzebuje licznych reform, a państwo naprawy - po raz kolejny oświadczyła Beata Szydło

fot: KPRM

Rząd będzie prowadzić inną politykę gospodarczą niż poprzednicy, będziemy wspierać polskie rodziny, a nie zagraniczne korporacje - mówiła premier Beata Szydło we wtorek (29 grudnia) w Sejmie podczas debaty nad projektem budżetu na 2016 r.

Szefowa rządu zabrała głos podczas wtorkowego pierwszego czytania projektu przyszłorocznego budżetu.

Szydło polemizowała m.in. z krytycznym wobec projektu ustawy budżetowej na 2016 r. wystąpieniem szefa klubu PO Sławomira Neumanna.

- Jak macie odwagę spojrzeć polskim rodzinom w oczy, nie wstyd wam? To, że przez 8 lat koncentrowaliście się tylko i wyłącznie na zabezpieczaniu interesów pewnych wybranych grup, to jest fakt. To, że dzisiaj nie chcecie zmienić tej optyki i spojrzeć na losy polskich rodzin, to też jest fakt, ale Polacy za to rachunek wam wystawili - mówiła premier zwracając się do posłów PO.

Podkreśliła, że budżet na 2016 rok będzie miał jeden zasadniczy priorytet - program wspierania polskich rodzin, czyli program 500+.

- Inaczej będziemy realizować politykę gospodarczą i społeczną państwa, dla nas będzie ważny przeciętny obywatel. Wolimy wspierać polskie rodziny niż zagraniczne korporacje.

Oceniła, że Polska potrzebuje licznych reform, a państwo naprawy.

- Trzeba naprawić to, co przez osiem lat zepsuliście. Dzisiaj Polska potrzebuje szybszego wzrostu, Polacy muszą więcej zarabiać. Polskie rodziny muszą mieć wsparcie. Trzeba odbudować polski przemysł, to, co przez osiem lat zostało zaniechane, a wcześniej rozsprzedane - mówiła Beata Szydło.

Zapewniła, że rząd będzie konsekwentnie realizował ten program, do którego się zobowiązał.

- Nie będziemy go realizować pod dyktando posłów Platformy czy Nowoczesnej. Będziemy go realizować pod dyktando obywateli, bo oni dali nam mandat do jego realizacji - zaznaczyła. - Przeprowadzimy te wszystkie reformy, które zapowiedzieliśmy, ponieważ jesteśmy konsekwentni. W przeciwieństwie do was, my mówimy "da sięˮ wtedy, kiedy wy mówicie "nie da sięˮ. A mówicie "nie da sięˮ, bo widzicie tylko i wyłącznie interes polityczny.

Do opozycji skierowała apel:

- Jeżeli ważny jest dla posłów opozycji los polskich obywateli, to ja zachęcam państwa do tego, żebyście pochylili się nad tym budżetem, żebyście wskazali te programy, te projekty, które również uważacie, że są ważne dla polskiego rozwoju. Dyskutujmy o tym, a nie róbcie bez przerwy zamieszania politycznego i nie straszcie Polaków. Osiem lat straszyliście Prawem i Sprawiedliwością.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.