Premier podziękował wszystkim bohaterom Solidarności

W 20. rocznicę wolnych wyborów premier Donald Tusk podziękował za wkład w polską wolność Janowi Pawłowi II, ks. Jerzemu Popiełuszce, a także Lechowi Wałęsie – poinformowało Centrum Informacyjne Rządu.

- Setki lat temu, tu na Wawelu, składano hołd polskim królom. Dzisiaj w rocznicę pierwszych wolnych wyborów, w Europie przez lata nękanej przez komunizm, przywódcy europejskich państw przyjechali złożyć hołd wielkim ideom wolności i solidarności i bohaterom tym sławnym i bezimiennym, którzy dla wolności, solidarności poświęcili całe swoje życie – mówił podczas uroczystości na Wawelu.

Prezes Rady Ministrów wspominając papieża Jana Pawła II podkreślił, że słowa wypowiedziane przez niego równo 30 lat temu oraz całe jego życie stały się dla Polaków i dla świata znakiem, że wolność i solidarność mogą stać się już nie tylko marzeniem, ale naszą polską i europejską rzeczywistością. W opinii premiera, najwyższa ofiara na rzecz wolności i solidarności, jaką złożył ks. Jan Popiełuszko była także ważnym znakiem, że zło można zwyciężać dobrem, a na przemoc można odpowiedzieć solidarnością. – Chylimy dzisiaj nisko głowy przed tymi wielkimi postaciami. Niech ksiądz Jerzy, niech Ojciec Święty to polskie „dziękuję” usłyszą – powiedział szef rządu.

Premier dziękował także byłemu prezydentowi Lechowi Wałęsie, który w ciągu kilku tygodni zdołał porwać swoim przykładem 10 mln Polaków, którzy zorganizowali się w najpiękniejszy w dziejach nowożytnej Europy ruch, stworzony do pokojowego zwycięstwa. Za pomoc Lechowi Wałęsie w najtrudniejszych chwilach i obecność przy odbudowie wielkiej Solidarności Donald Tusk podziękował prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu. Podziękowania premier Donald Tusk skierował również do byłych premierów: Tadeusza Mazowieckiego, Jana Krzysztofa Bieleckiego i Leszka Balcerowicza. – Dziękuję wszystkim premierom, bez wyjątku, wszystkim marszałkom Sejmu, wszystkim tym, którzy przysłużyli się Polsce w tych trudnych czasach, pierwszych latach wolności – podkreślił.

Odnosząc się do najważniejszych wartości, jakimi są wolność i solidarność, Donald Tusk stwierdził, że bez solidarności ludzkich serc wolność traci swój sens. Jak dodał, chodzi o solidarność rozumianą jako wezwanie do pomocy słabszemu. Przypomniał m.in. organizatorkę strajków, słynną gdańską tramwajarkę Henrykę Krzywonos. - Ona jako jedna z pierwszych zrozumiała, że solidarność będzie potrzebna także w czasach wolności i zajęła się dziećmi, które straciły swoich rodziców, założyła jeden z pierwszych rodzinnych domów dziecka - wspominał Donald Tusk. Podziękował również Jurkowi Owsiakowi, Janinie Ochojskiej, Annie Dymnej za pomoc drugiej osobie. Wspomniał też Jarosława Czajkowskiego, strażaka, który stracił zdrowie, ratując ofiarę pożaru i Marka Kamińskiego, który razem z niepełnosprawnym Jankiem Melą zdobył w ciągu roku dwa bieguny.

- Żelazne mury i kurtyny rodzą się każdego dnia, w każdym z nas, wszędzie na świecie. Tak więc wolność i solidarność to zadania. Wielkim zadaniem naszym i młodych w Europie niech będzie pilnowanie wolności i solidarności tak, aby te mury i żelazne kurtyny nie straszyły nikogo na świecie – zaapelował prezes Rady Ministrów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego