Premier o projektcie zmian w systemie emerytalnym

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zdaniem szefa rządu ci, którzy są gotowi zaryzykować i uznają, że inwestycje na giełdzie dadzą im wyższy zysk - pozostaną w OFE

fot: Jarosław Galusek/ARC

W ciągu kilku tygodni powinien być gotowy projekt ustawy wprowadzającej zmiany w systemie emerytalnym - zapowiedział we wtorek (10 września) w Katowicach premier Donald Tusk. Rząd liczy, że ustawa będzie przyjęta przed 1 stycznia 2014 r.

Premier wyjaśnił, że w ustawie będzie przewidziany trzymiesięczne vacatio legis. Wtedy - jak mówił - obywatele będą mieli czas, by zapoznać się z każdym jej przepisem. Dodał, że później będą jeszcze trzy kolejne miesiące, żeby każdy mógł dokonać wyboru, czy chce oszczędzać tylko w ZUS, czy w ZUS i w OFE.

- Nie ma żadnych wątpliwości, że wszyscy zdążą się przygotować do tego wyboru" - zapewnił szef rządu. - Generalnie wybór między ZUS a OFE jest dla przyszłego emeryta bardzo prosty. (...) Ten wybór polega na tym, czy chce mieć państwową spokojną emeryturę, czy chce mieć trochę bardziej ryzykowny system polegający na tym, że pieniądze grają na giełdzie i od tego zależy wysokość przyszłej emerytury.

Zdaniem szefa rządu ci, którzy są gotowi zaryzykować i uznają, że inwestycje na giełdzie dadzą im wyższy zysk - pozostaną w OFE. W ZUS pozostaną natomiast ci, którzy wybiorą stabilność gwarantowaną przez państwo.

- Tutaj żadnej głębszej tajemnicy, żadnej filozofii nie należy szukać - powiedział Tusk.

Rządowa propozycja zmian w systemie emerytalnym zakłada przekazanie części obligacyjnej OFE do ZUS, gdzie środki te trafiłyby na subkonta. Byłyby waloryzowane i dziedziczone, podobnie jak pozostałe środki na tych subkontach. Ponadto obywatele będą mogli dokonywać wyboru, czy chcą, by ich składki emerytalne trafiały do ZUS, czy do OFE. Do części akcyjnej OFE wpływałaby składka w wysokości 2,92 proc.

Po wprowadzeniu zmian w systemie emerytalnym OFE nie będą mogły inwestować w obligacje Skarbu Państwa lub obligacje gwarantowane przez Skarb Państwa. Zapowiedziano ponadto liberalizację polityki inwestycyjnej OFE oraz zniesie benchmarku.

Ministerstwo Finansów szacuje, że zmiany w systemie emerytalnym przyniosą w budżecie na 2014 rok skutek szacowany na ok. 9 mld zł. Są to głównie oszczędności na kosztach obsługi długu publicznego szacowane na ok. 4,8 mld zł. i zmniejszenie dotacji do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, szacowane na ok. 4,5 mld zł.

Z wyliczeń resortu wynika również, że przeniesienie części obligacyjnej OFE do ZUS spowoduje obniżenie długu publicznego w relacji do PKB o ok. 8 proc. w ujęciu unijnym (zgodnie z metodologią UE dług publiczny Polski w I kw. 2013 r. wyniósł 57,3 proc.) i nieco mniej w ujęciu polskim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.