Premier: jeśli w weekendy na A1 będą korki, kierowcy nie zapłacą

fot: Maciej Dorosiński

Premier Ewa Kopacz, powiedziała, że po tym jak dowiedziała się z mediów, „że tego rodzaju sytuacje mają miejsce na Śląsku”, poprosi wicepremiera Piechocińskiego o informację i będzie się też domagała znalezienia rozwiązania tej sytuacji

fot: Maciej Dorosiński

Rząd zdecydował w środę (24 czerwca) o zwolnieniu z opłat kierowców podróżujących w wakacyjne weekendy autostradą A1 na odcinku Gdańsk - Toruń, jeśli natężenie ruchu będzie prowadzić do korków. Możliwość zwolnienia z opłat będzie obowiązywać przez całe wakacje.

- Chcemy, żeby ułatwienia, które zostały sprawdzone na A1 w ubiegłym roku, były powtórzone. W razie oceny, że natężenie ruchu jest nadmierne, będzie lub występuje korek, to bramki będą podnoszone - zapowiedziała Ewa Kopacz na konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Ministrów.

Premier poinformowała, że rozwiązanie to wejdzie w życie od najbliższego piątku od godziny 16; bramki - w zależności od tego, jakie będzie natężenie ruchu - będą mogły być podnoszone w piątki do godziny 22.30 oraz w każdą sobotę od godziny 7 do godziny 22.30 i w każdą niedzielę od godziny 7.00 do godziny 22.30..

W związku z tym rząd zdecydował o przekazaniu Krajowemu Funduszowi Drogowemu 50 mln zł na pokrycie strat spowodowanych zawieszeniem opłat za przejazdy autostradą A1 w weekendy wakacyjne.

Według minister infrastruktury i rozwoju Marii Wasiak, koszt zwolnienia użytkowników A1 z opłat może wynieść maksimum 40 mln zł.

- W ubiegłym roku cztery weekendy sierpniowe kosztowały kilkanaście milionów złotych; szacujemy w tym roku, że koszt może być ponad dwukrotnie wyższy z uwagi na to, że w stosunku do ruchu z ubiegłego roku, na podstawie pierwszych miesięcy pierwszego półrocza tego roku, mamy wzrosty ruchu momentami o 15-20 proc. W związku z tym ta rekompensata za utratę przychodów będzie musiała być stosowanie większa - powiedziała minister.

Pytana o przesłanki, które będą decydowały o podniesieniu bramek, Wasiak podkreśliła, że nie będzie tutaj szczegółowych wytycznych - o tym będzie decydował podmiot zarządzający A1 na odcinku Gdańsk-Toruń. Jak dodała, później będzie on składał odpowiednie sprawozdania. Ich celem ma być weryfikacja, czy formuła podnoszenia bramek nie jest nadużywana.

Kopacz zapowiedziała również przygotowanie projektu nowelizacji ustawy o autostradach płatnych. Nowe przepisy mają zapewnić ministrowi infrastruktury i rozwoju możliwość szybkiego reagowania w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa na autostradach, np. niepobierania opłat w sytuacji dużego natężenia ruchu.

- To jest ustawa, która pozwoli, aby minister infrastruktury posiadał (...) narzędzie, które pozwoli mu reagować właśnie na takie zagrożenia bezpieczeństwa na tych drogach. I będziemy bardzo szybko procedować ten projekt ustawy po to, żeby pani minister mogła podjąć decyzje również o podnoszeniu bramek wtedy, gdy natężenie tego ruchu na A4 byłoby zbyt duże - dodała Kopacz.

Premier zapowiedziała "bardzo intensywny czas, jeśli chodzi o procedowanie nad ustawami". Wymieniła ustawy zawarte w tzw. trójpaku drogowym.

- W tym trójpaku będzie (...) program budowy dróg krajowych, następnie będzie to program likwidacji miejsc niebezpiecznych, jak również program rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej - powiedziała.

- I tym się niewątpliwie jeszcze przed wakacjami w polskim parlamencie zajmiemy - podkreśliła Kopacz.

Poinformowała także, że jeszcze w tej kadencji posłowie będą płacić mandaty za wykroczenia drogowe. Kopacz zapowiedziała też, że rząd zamierza pozbawić samorządy możliwości użytkowania fotoradarów mobilnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.