Premier Donald Tusk przyjechał na miejsce katastrofy w kopalniŚląsk\"
fot: Krystian Krawczyk
Premier wieczorem przyjechał do kopalni Śląsk, w której w piątek zginęło 12 górników, przerywając wizytę w krajach Beneluksu
fot: Krystian Krawczyk
Wieczorem w oczekiwaniu na szefa rządu ogłoszono przed kopalnią w Kochłowicach komunikat o liczbie ofiar tragicznego pożaru na poziomie 1050 m. Zgodnie z komunikatem w szpitalach w Siemianowicach, Sosnowcu, Bytomiu i Łęcznej przebywa w tej chwili 41 poparzonych górników. Stan 18 hospitalizowanych w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich lekarze określają jako bardzo poważny.
W katastrofie śmierć poniosło dwunastu górników, ale rozpoznanie tożsamości wszystkich ofiar nie było możliwe. Trwa identyfikacja.
Śledztwo w sprawie katastrofy wszczęła Prokuratura Okręgowa w Katowicach. Trwają czynności zmierzające do ustalenia przyczyn śmiertelnego pożaru.