Premier: 60 mld zł z kosztów budowy elektrowni jądrowej ma trafić do polskich firm

fot: Krystian Krawczyk

Wirtualne elektrownie mogą pomóc w zaspokojeniu szybko rosnącego zapotrzebowania

fot: Krystian Krawczyk

60 mld zł z całej kwoty przeznaczonej na budowę pierwszej elektrowni jądrowej ma trafić do polskich firm - oświadczył we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.

Jak przypomniał, 60 mld zł to kwota, którą budżet państwa ma zasilić budowę pierwszej elektrowni jądrowej, chociaż całe przedsięwzięcie jest znacznie bardziej kosztowne.

- My, jako państwo polskie mamy wydać 60 mld zł i przyjęliśmy zasadę, że w związku z tym 60 mld zł z tego, co wydamy na budowę, musi trafić do polskich firm - stwierdził szef rządu.

Ostatnie rządowe szacunki kosztów budowy elektrowni to 192 mld zł. Elektrownię na Pomorzu ma wybudować konsorcjum Westinghouse-Bechtel w technologii AP1000.

Tusk dodał, że inwestor elektrowni, państwowa spółka Polskie Elektrownie Jądrowe wspólnie z Westinghouse wyłoniły sześć polskich firm, które mogą dostarczać komponenty także do elektrowni atomowej i reaktora AP1000.  - Zaczynamy te firmy wspierać. Rozpoczęły one wspólnie z Amerykanami proces certyfikacji jakościowej, uprawniającej do udziału w realizacji projektów jądrowych - podkreślił szef rządu.

Jak poinformował, firmy te to: Zakład Konstrukcji Spawanych Ferrum, FAMAK, Energomontaż-Północ Gdynia, Mostostal Siedlce, Mostostal Kraków oraz Mostostal Kielce. - Amerykanie zapowiedzieli, że będą zainteresowani, tym aby te firmy współpracowały z Westinghouse i dostarczały także swoje produkty nie tylko w Polsce. Wtedy, kiedy Westinghouse będzie także budował elektrownie jądrowe gdzie indziej, to chciałby traktować je jako swoich stałych partnerów - zaznaczył Tusk.

O zidentyfikowaniu w Polsce sześciu dostawców, zdolnych przy budowie elektrowni jądrowej do prac związanych z bezpieczeństwem jądrowym i wymagających najwyższych kwalifikacji informował PAP na początku maja br. szef działu Energy Systems Westinghouse Dan Lipman. Jak podkreślał Lipman, Westinghouse liczy, że zaangażuje polskich dostawców na innych rynkach, takich jak Szwecja, Bułgaria, Słowacja, Finlandia i być może Ukraina, gdzie są plany budowy reaktorów typu AP1000. - Chciałbym, aby Polska była częścią tego ekosystemu. Ważne jest, aby mieć to na uwadze w dłuższej perspektywie - podkreślał Lipman.

Inwestorem i operatorem pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino na Pomorzu będzie należąca w 100 proc. do państwa spółka PEJ. W elektrowni mają stanąć trzy reaktory w technologii AP1000 Westinghouse. Zgodnie z obecnym harmonogramem wylanie tzw. pierwszego betonu jądrowego pod pierwszy reaktor ma nastąpić w 2028 r. Początek komercyjnej eksploatacji pierwszego bloku planuje się na 2036 r.

Szef rządu poinformował także, że w ciągu najbliższych godzin rozpocznie się postępowanie w trybie dialogu konkurencyjnego na generalnego wykonawcę terminala pasażerskiego lotniska CPK. Podkreślił, że zadaniem spółki Centralny Port Komunikacyjny jest takie przeprowadzenie postępowań przetargowych, aby na kontraktach budowlanych skorzystały polskie firmy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Został górnikiem na jeden dzień. Wyjątkowa szychta w kopalni

Projekt „Zostań górnikiem na jeden dzień", w ramach wsparcia WOŚP, zrealizowany został w Kopalni Soli Wieliczka. Paweł z Warszawy zjechał 170 metrów pod ziemię i odbył prawdziwą górniczą szychtę.

Hossa na warszawskim parkiecie przyciąga inwestorów

Hossa na warszawskiej giełdzie sprzyja zainteresowaniu inwestowaniem, co widać w rosnącej liczbie rachunków maklerskich - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekspertów Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od 1 stycznia 2027 r., pojawią się w korzystnym dla rynku momencie.

Air Arabia uruchomi w grudniu bezpośrednie loty z Katowic do Szardży

Air Arabia od 17 grudnia uruchomi bezpośrednie połączenie między Katowice Airport a Szardżą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rejsy będą odbywać się cztery razy w tygodniu.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.