Prawo: zarzuty dla Greenpeace za wejście na komin

fot: Jolanta Talarczyk/ARC

We wtorek rano aktywiści Greenpeace weszli na ponadstumetrową chłodnię kominową w Elektrowni Turów, gdzie chcieli rozwiesić transparent z napisem "PGE-węgiel zabija".

fot: Jolanta Talarczyk/ARC

Zarzuty naruszenia miru domowego postawiła prokuratura w Zgorzelcu 21 aktywistom Greenpeace, którzy we wtorek (18 czerwca) weszli na ponadstumetrową chłodnię kominową w Elektrowni Turów.

- 21 osobom postawiono zarzuty naruszenia miru domowego, a jednej z nich dodatkowo zarzut kradzieży krótkofalówki należącej do ochroniarza Elektrowni Turów - powiedział rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu asp. Antoni Owsiak. Jak dodał, po przedstawieniu zarzutów podejrzani zostali zwolnieni do domu.

We wtorek rano aktywiści Greenpeace weszli na ponadstumetrową chłodnię kominową w Elektrowni Turów, gdzie chcieli rozwiesić transparent z napisem "PGE-węgiel zabija". Ostatecznie nie udało im się to z powodu silnego wiatru. Na kominie przebywało łącznie 12 osób m.in. z Polski, Czech, Słowacji, Węgier i Finlandii. Po kilkunastu godzinach, po zejściu z komina, zostali zatrzymani przez policję. Wcześniej policja zatrzymała na terenie elektrowni jeszcze dziewięć osób.

Wejście na chłodnię kominową oraz próba rozwieszenie transparentu miały być apelem do Polskiej Grupy Energetycznej (właściciela Elektrowni Turów) o rezygnację z budowy nowych bloków i elektrowni węglowych. Ekolodzy chcą, by PGE "zmniejszyła emisję zanieczyszczeń pochodzących ze spalania węgla i zwiększyła udział odnawialnych źródeł w bilansie produkcji energii tak, by zminimalizować wpływ produkcji energii na zdrowie i życie ludzi".

Była to druga w ciągu dwóch lat akcja Greenpeace w Elektrowni Turów. W marcu zeszłego roku kilkunastu aktywistów weszło na chłodnię kominową, by zwrócić uwagę na problem wspierania spalania drewna zmieszanego z węglem jako energii odnawialnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.