Prawo: ws. noweli dotyczącej gazu z łupków

1386769764 kartuzy szemud 03

fot: PGNiG

Obszar poszukiwań w ramach bloku koncesyjnego Wodynie-Łuków wynosi 1190,74 km kw. i rozciąga się wzdłuż granicy dwóch basenów geologicznych: lubelskiego i podlaskiego

fot: PGNiG

Sejmowa komisja energetyki i surowców energetycznych pozytywnie zarekomendowała we wtorek (8 lipca) wszystkie poprawki Senatu do nowelizacji Prawa geologicznego i górniczego, dotyczącej wydobycia gazu z łupków.

Senat zaproponował, a komisja poparła m.in., aby przepisy ustawy weszły w życie 1 stycznia 2015 r., a nie trzy miesiące po ogłoszeniu.

Kolejna zmiana dotyczy naruszenia harmonogramu prac poszukiwawczo-wydobywczych. W pierwotnej wersji Sejmu każdy taki przypadek miał skutkować postępowaniem, zmierzającym do odebrania koncesji. Zgodnie z propozycją Senatu organ koncesyjny będzie wszczynał postępowanie administracyjne i wzywał przedsiębiorcę do złożenia wyjaśnień i usunięcia nieprawidłowości w określonym terminie. Dopiero w razie niepowodzenia wszczęte zostaje postępowanie zmierzające do odebrania koncesji. Według pomysłodawców rozwiązanie to uwzględnia siłę wyższą, jak pogodę, wypadki czy protesty społeczne.

Komisja pozytywnie zarekomendowała również poprawkę precyzującą, że w sytuacji, gdy przetarg wygrało kilka podmiotów, które złożyły wspólną ofertę, organ koncesyjny będzie zawierał umowę ze wszystkimi tymi podmiotami.

Poparcie zyskała także poprawka, która zmienia kryteria podziału złóż na marginalne i niemarginalne. Gdy złoże jest uznane za marginalne, opłaty pozostają na dzisiejszym, stosunkowo niewielkim poziomie, opłaty dla złóż niemarginalnych są kilkakrotnie wyższe.

Proponowana zmiana podnosi granicę podziału złóż: z 500 tys. do 5 mln m sześc. gazu rocznie i z 500 do 2000 ton ropy naftowej.

Senat zaproponował też zmianę procedury prekwalifikacji, dopuszczającej podmiot do przetargu na koncesje. W postępowaniu tym trzeba będzie ustalić, czy podmiot znajduje się pod kontrolą państwa trzeciego lub obywatela takiego państwa, a jeśli tak, to czy może to zagrażać bezpieczeństwu państwa polskiego.

Senatorowie zaproponowali też wymóg posiadania - przez podmiot zainteresowany koncesją - doświadczenia polegającego na rozpoznaniu i udokumentowaniu co najmniej jednego złoża węglowodorów, bądź na prowadzeniu wydobycia co najmniej przez trzy lata.

Poprawkami Senatu zajmie się teraz Sejm.

Uchwalona przez Sejm 10 czerwca nowelizacja Prawa geologicznego i górniczego przewiduje, że badania geofizyczne będzie można prowadzić tylko na podstawie zgłoszenia, bez konieczności ubiegania się o koncesję. Zamiast dotychczasowych kilku rodzajów koncesji nowelizacja wprowadza jeden - koncesję poszukiwawczo-rozpoznawczo-wydobywczą. Wydobycie na części obszaru objętego koncesją będzie można zacząć przed zakończeniem poszukiwań w innej części. Zachowane zostaną jednocześnie prawa nabyte dotychczasowych koncesjonariuszy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piotr Litwa: „Czy w kontekście planów będzie kim pracować? Wystąpiłem z tym pytaniem do prezesów spółek węglowych”

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa na targach górniczych w Katowicach, odbywających się od 9 do 11 września, nawiązał do ostatnich odejść z kopalń i związaną z nimi kwestią bezpieczeństwa. „Nie ma taryfy ulgowej, jeśli chodzi o likwidowane ruchy” - mówił.

Codzienne zakupy w sklepach podrożały w sierpniu średnio o 1,7 proc. rok do roku

Wzrost kosztów koszyka podstawowych artykułów o 1,7 proc. oznacza, że sierpień był kolejnym miesiącem, w którym dynamika cen się zmniejszała - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Odpowiadały za to głównie obniżki w niektórych kategoriach produktów żywnościowych.

Wiceprezes JSW Adam Rozmus: „Kiedyś mówiliśmy: moja kopalnia. Dziś nie utożsamiamy się z miejscem pracy”

Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej podczas targów górniczych Future Mining Forum & Expo mówił o zmianie pokoleniowej w górnictwie i czarnym PR, który dotyka branżę wydobywczą.

Motyka: Do końca roku projekt ustawy przyspieszającej inwestycje w energetyce

Do końca 2026 r. ministerstwo energii chce skierować do rządu projekt ustawy przyspieszającej inwestycje w energetyce - poinformował w środę na Forum Ekonomicznym w Karpaczu minister energii Miłosz Motyka. Powstać mają też odrębne projekty ustaw o zapasach ropy i gazu.