Prawo: wkrótce nowe zasady wynagradzania w spółkach Skarbu Państwa

fot: Andrzej Bęben/ARC

Odwołanie zarządu takiej spółki, jak JSW SA, nie jest możliwe bez udziału Skarbu Państwa (ministra sprawującego nadzór właścicielski) i wbrew jego woli

fot: Andrzej Bęben/ARC

Projekt ustawy zmieniający sposób wynagradzania członków rad nadzorczych i zarządów spółek Skarbu Państwa jest już gotowy; w ciągu najbliższych kilku, kilkunastu dni trafi pod obrady rządu - zapowiedział w czwartek (31 marca) minister skarbu Dawid Jackiewicz.

Szef MSP pytany przez PAP, kiedy zaczną obowiązywać nowe zasady wynagradzania członków RN i zarządów spółek SP, powiedział, że chciałby, aby procedowanie nad projektem rozpoczęło się jak najszybciej.

- Tak, aby najpóźniej do końca tego półrocza były to obowiązujące zasady - zaznaczył.

Jak mówił, będą one zobowiązywały rady nadzorcze do "odpowiedniego kształtowania zasad wynagradzania".

- To oznacza, że nie mamy możliwości wpływania i wywierania presji na zarządy, ale możemy wyznaczyć pewne zasady działania radom nadzorczym - podkreślił.

- Rady nadzorcze będą musiały stosować się do tych wymogów. Wynagrodzenie będzie podzielone na dwie części: podstawową, zasadniczą oraz na premię. Będą one kształtowane w oparciu o pewne transparentne, zrozumiałe i czytelne kryteria. Niespełnienie tych kryteriów będzie oznaczało utratę możliwości osiągania premii. Każde odstępstwo od ustanowionych przez nas reguł będzie wymagało pisemnego uzasadnienia ze strony rady nadzorczej, opublikowanego na stronie internetowej - zaznaczył.

Minister skarbu wyjaśnił, że to nie może być "jednozdaniowa informacja o tym, że należało się".

- To musi być związane ze spełnieniem wszystkich pokładanych oczekiwań w zarządzie spółki plus jakieś dodatkowe walory, które zarząd lub prezes do tej spółki wprowadził.

Ocenił, że "to będą bardzo transparentne, jasne, czytelne zasady, które pozwolą każdemu obywatelowi wyliczyć, jakie wynagrodzenie wedle tych kryteriów mógłby i powinien otrzymać prezes, zarząd czy rada nadzorcza spółki Skarbu Państwa".

Szef MSP zwrócił uwagę, że wynagrodzenia będą niższe; zostaną też obcięte różnego rodzaju przywileje, w tym - jak podkreślił - "dodatkowe ubezpieczenia chorobowe, wielomilionowe odprawy, zakazy konkurencji, które gdzieniegdzie trwały wiele, wiele miesięcy".

- To wszystko zostanie zredukowane - zaznaczył.

Pytany przez PAP, o ile mogą spaść pensje menedżerów spółek Skarbu Państwa, odparł: - Już dzisiaj - mimo że nowe zasady jeszcze nie obowiązują - wybierając nowych członków zarządów, prezesów postanowiliśmy oszczędzić na wydatkach związanych z płacami. I ta redukcja jest między 10 a 20 proc..

- Uznaliśmy, że te wynagrodzenia są zbyt wygórowane. Zresztą to nie jest tylko moje zdanie, ale przecież nasi polityczni przeciwnicy, tacy jak Jan Krzysztof Bielecki mówią, że wynagrodzenia w spółkach Skarbu Państwa - mówimy o władzach - mogłyby śmiało spaść o 20 proc. i to nie odbiłoby się na jakości zarządzania - podsumował minister skarbu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.