Prawo: w Senacie bez poprawek do ustawy o cenach prądu

fot: ARC

Senat zgłosił 11 poprawek do budżetu na 2012 r.

fot: ARC

Senat nie wprowadził we wtorek, 26 lutego, żadnych poprawek do nowelizacji ustawy o cenach prądu. Główne zmiany dotyczą opłat dystrybucyjnych i za przesył energii elektrycznej, które nie będą ustalane ustawą, ale przez regulatora - Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Ustawa trafi teraz do prezydenta.

Za nowelizacją opowiedziało się 62 senatorów, 23 było przeciw, żaden nie wstrzymał się od głosu.

Ustawa w sprawie cen prądu z 28 grudnia 2018 r. zmniejszyła akcyzę na energię elektryczną z 20 do 5 zł za MWh, obniżyła też o 95 proc. opłatę przejściową, płaconą przed odbiorców energii elektrycznej w rachunkach, i ustaliła ceny dla odbiorców końcowych w 2019 r. na poziomie z 30 czerwca 2018 r. Różnicę między rynkową ceną zakupu a ceną dla odbiorcy końcowego ma pokrywać Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny - zasilony 80 proc. pieniędzy ze sprzedaży przez rząd w 2019 r. dodatkowych 55,8 mln uprawnień do emisji CO2.

Nowelizacja przewiduje, że ceny stosowane przez spółki obrotu (sprzedawców energii) dla odbiorców końcowych mają odpowiadać w 2019 r. albo zatwierdzonej przez Prezesa URE taryfie z 31 grudnia 2018 r., albo - jeżeli cena ustalona jest w inny sposób niż taryfą - ma odpowiadać obowiązującej danego odbiorcę końcowego 30 czerwca 2018 r.

Zmiana polega na doprecyzowaniu, że ustawa obejmuje wszystkie rodzaje umów zawieranych pomiędzy przedsiębiorstwem obrotu a odbiorcą końcowym, np. będące wynikami przetargu, indywidualnych negocjacji itp.

Zniknęły również zapisy mówiące, że dystrybutorzy i operator przesyłowy mają w 2019 r. stosować stawki swoich opłat na poziomie obowiązującym 31 grudnia 2018 r. Rozwiązanie przewidujące, że stawki są ustalone ustawą wzbudziło wątpliwości Komisji Europejskiej jako potencjalna ingerencja w uprawnienia regulatora rynku energii - Prezesa URE. W nowelizacji stawki są ustalane przez regulatora.

Nowelizacja umożliwia również ubieganie się o wypłatę różnicy cen energii takiemu odbiorcy końcowemu, który nie korzysta ze spółek obrotu, ale kupuje ją na własną rękę na giełdzie lub za pośrednictwem towarowego domu maklerskiego. W rezultacie pomoc polegająca na zwrocie różnicy w cenie nie będzie udzielana selektywnie, lecz wszystkim odbiorcom.

Nowe przepisy precyzują też, w jaki sposób należy obliczać średnioważoną cenę energii na rynku hurtowym, oraz to, że marża danego podmiotu jest uzależniona od łącznego wolumenu sprzedaży energii elektrycznej odbiorcom końcowym. Wielkości te będą potrzebne do obliczania wysokości należnego zwrotu różnicy ceny, jaki dostanie sprzedawca energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.