Prawo: ustawa o emisji gazów cieplarnianych podpisana

fot: ARC

Od 2012 roku linie lotnicze obsługujące loty na terenie EU są zmuszone do wykupienia na unijnym rynku handlu emisjami (ETS) około 15 proc. pozwoleń na emisję CO2...

fot: ARC

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych - poinformowała (8 stycznia) Kancelaria Prezydenta. Zmiany mają usprawnić finansowanie tzw. zielonych inwestycji w Polsce ze sprzedaży jednostek emisji gazów cieplarnianych.

Nowe prawo umożliwi państwowym jednostkom budżetowym finansowanie projektów w ramach systemu zielonych inwestycji. Zostaną także zniesione obciążenia dla beneficjentów korzystających ze wsparcia zielonych inwestycji w obszarze monitorowania, raportowania o stanie przebiegu inwestycji. Poza tym zmiany pozwolą przekazywać środki uzyskane ze sprzedaży jednostek emisji gazów cieplarnianych (AAU) na inne cele niż krajowy system zielonych inwestycji, czyli na inne rachunki Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Ustawodawca umożliwił także refinansowanie z tzw. rachunku klimatycznego kosztów poniesionych przez NFOŚiGW i wojewódzkie fundusze ochrony środowiska w związku z udzielonym przez te fundusze dofinansowaniem.

Nowe prawo wprowadza podział projektów pozytywnie ocenianych przez NFOŚiGW na podstawowe i rezerwowe, gdy limit środków zgromadzonych na rachunku klimatycznym nie pozwala na wsparcie wszystkich programów. Umieszczenie na liście rezerwowej oznacza, że projekt nie został definitywnie odrzucony, tak jak to było obecnie. Ponadto programy z listy rezerwowej będą miały szansę na dotację ze środków zgromadzonych na rachunku klimatycznym oraz innych środków NFOŚiGW.

Ustawa wejdzie w życie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Polska na podstawie wykonania zobowiązań protokołu z Kioto (nasz kraj zredukował emisję gazów cieplarnianych o 30 proc. przy wymaganych 6 proc.) ma jedną z największych na świecie nadwyżek jednostek przyznanej emisji CO2 (jedna jednostka AAU odpowiada emisji jednej tony CO2). Jednostki te można sprzedawać krajom - stronom protokołu z Kioto. Może to być jednak trudniejsze po ustaleniach szczytu klimatycznego ONZ, który zakończył się na początku grudnia 2012 roku w Dausze. Państwa zadecydowały, że tzw. AAU-sy zostaną przeniesione do II okresu rozliczeniowego protokołu z Kioto (do 2020 roku), lecz wiele z nich zadeklarowało, że nie będzie ich kupowało.

Środki uzyskane ze sprzedaży AAU-sów gromadzone są na specjalnym rachunku klimatycznym, zarządzanym przez NFOŚiGW. Pieniądze są przeznaczane na tzw. zazielenianie, czyli inwestycje proekologiczne, przyczyniające się m.in. do zmniejszenia emisji CO2.

Do tej pory Polska podpisała osiem umów, na których zarobiła blisko 170 mln euro, czyli ok. 700 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.