Prawo: uporządkować obrót materiałami wybuchowymi

fot: Jarosław Galusek/ARC

Kto zostawił w ścianie materiały wybuchowe?

fot: Jarosław Galusek/ARC

Projekt ustawy, który ma uporządkować obrót materiałami wybuchowymi przeznaczonymi do użytku cywilnego, m.in. fajerwerkami, poprawić przestrzeganie wymogów bezpieczeństwa i zapewnić tym produktom swobodny dostęp do rynku unijnego, we wtorek (16 lutego) przyjął rząd.

Projekt zmiany ustawy o materiałach wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego oraz niektórych innych ustaw przygotowało Ministerstwo Rozwoju. Ma on realizować wytyczne dyrektyw 2013/29/UE, 2014/28/UE oraz 2014/58/UE. W wypadku dwóch z nich termin wdrożenia minął w pierwszej połowie zeszłego roku, trzeciej mija w kwietniu tego roku.

Dotyczy on m.in. materiałów wybuchowych używanych w górnictwie, ale także np. petard i fajerwerków.

Jak podano, dzięki nowym rozwiązaniom w obrocie pojawią się wyroby pirotechniczne i materiały wybuchowe przeznaczone do użytku cywilnego, spełniające podwyższone wymogi bezpieczeństwa. Oznacza to, że wykorzystywanie tych produktów będzie stwarzać mniejsze niż obecnie zagrożenie dla ich użytkowników, osób postronnych, a także środowiska i mienia. Powinno to prowadzić do zmniejszenia liczby wypadków z użyciem tych produktów.

Jak podała Kancelaria Premiera, w projekcie nowelizacji ustawy doprecyzowano obowiązki producentów, importerów i dystrybutorów materiałów wybuchowych i wyrobów pirotechnicznych, a w przypadku materiałów wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego, dodatkowo także upoważnionych przedstawicieli producenta, związane z zapewnieniem zgodności tych wyrobów z zasadniczymi wymogami bezpieczeństwa.

Na jednostki notyfikowane nałożono obowiązek oznaczania wyrobów pirotechnicznych numerami rejestracyjnymi i prowadzenia rejestru nadanych numerów rejestracyjnych. Zdaniem autorów, ułatwi to identyfikację i śledzenie wyrobów pirotechnicznych w całym łańcuchu dostaw. W praktyce wszystkie wyroby pirotechniczne wprowadzane do obrotu muszą spełniać stosowne wymagania, mają być prawidłowo oznaczone i muszą mieć odpowiednią dokumentację.

Projekt nowelizacji ustawy zobowiązuje podmioty gospodarcze do informowania użytkowników materiałów wybuchowych o warunkach ich bezpiecznego użytkowania. Wprowadza także zasady wydawania i cofania pozwoleń na wytwarzanie materiałów wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego metodą in situ (chodzi o wytwarzanie tych materiałów w miejscu ich użycia i przeznaczenie przez wytwórcę na potrzeby własne bezpośrednio po wytworzeniu).

W projekcie noweli ustawy przedstawiono również zasady kontroli wewnątrzwspólnotowego przemieszczania materiałów wybuchowych i amunicji. Przyjęto, że nadzór nad rynkiem materiałów wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego, używanych w górnictwie, będzie sprawował (jak dotychczas) Wyższy Urząd Górniczy. Z kolei materiały wybuchowe wykorzystywane poza górnictwem będą kontrolowane przez Państwową Inspekcję Pracy. Natomiast rynek wyrobów pirotechnicznych będzie kontrolowany - w zależności od klasy wyrobów - przez Inspekcję Handlową lub Państwową Inspekcję Pracy.

Przedstawiono także sankcje dla podmiotów gospodarczych działających na rynku materiałów wybuchowych i wyrobów pirotechnicznych za nieprzestrzeganie przepisów ustawowych. Najwyższą karę - do 100 000 zł - przewidziano dla producenta lub importera, który wprowadza do obrotu materiały wybuchowe lub wyroby pirotechniczne niezgodne z wymogami bezpieczeństwa, i dla dystrybutora, który udostępnia je na rynku. Środki finansowe pochodzące z kar zasilą budżet państwa.

Nowe rozwiązania mają wejść w życie w życie 1 kwietnia 2016 r., z wyjątkiem przepisów dotyczących materiałów wybuchowych, które zaczną obowiązywać 20 kwietnia 2016 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.