Prawo restrukturyzacyjne się sprawdza, ale sądy zbyt przeciążone

fot: Andrzej Bęben/ARC

36 proc. polskich firm w ciągu ostatnich 24 miesięcy padło ofiarą nadużyć

fot: Andrzej Bęben/ARC

Obowiązujące od początku 2016 roku Prawo restrukturyzacyjne się sprawdza. Problemem jest jednak ogromne obciążenie sądów upadłościowych, wynikające z sukcesu innego rozwiązania - upadłości konsumenckiej - zgodzili się prawnicy podczas wtorkowej (25 kwietnia) konferencji.

Celem Prawa restrukturyzacyjnego było zwiększenie przeżywalności firm poprzez wprowadzenie bardziej skutecznych mechanizmów naprawczych, a w sytuacji braku możliwości uratowania firmy - jak najszybsze zaspokojenie wierzycieli i utrzymanie przedsiębiorstwa w obrocie poprzez usprawnienie i odformalizowanie procedur.

- Ustawa Prawo restrukturyzacyjne oraz Prawo upadłościowe, która weszła w życie 1 stycznia 2016 roku została dobrze oceniona przez rynek - powiedział podczas wtorkowej konferencji Marcin Krawczyk, wiceprezes Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie - największego sądu upadłościowego w Polsce.

Na konferencji zaprezentowano raport Fundacji Court Watch Polska z monitoringu Prawa restrukturyzacyjnego i upadłościowego.

Opinię tę podzielił mecenas Karol Tatara: - Polska awansowała w rankingu Doing Business Banku Światowego właśnie m.in. z powodu (...) wejścia w życie Prawa restrukturyzacyjnego i Prawa upadłościowego.

Jego zdaniem regulacje te stanowią istotny krok naprzód.

Jednak - jak podkreślił - problemem w funkcjonowaniu nowego prawa jest "obciążenie sądów upadłościowych, które w tym momencie jest gigantyczne".

- To jest coś, z czym się spotykamy na co dzień i w zasadzie wszyscy z tego powodu cierpią (...) W tym momencie jest tak, że sędzia się zajmuje kilkoma sprawami rzeczywiście istotnymi dla gospodarki i kilkudziesięcioma sprawami konsumenckimi. To jest pokłosie poniekąd sukcesu upadłości konsumenckiej. Pytanie jednak, czy sąd upadłościowy, który jest sądem gospodarczym, powinien się tym rzeczywiście zajmować. Być może powinien się tym zajmować sąd cywilny - zwrócił uwagę mecenas Tatara.

Sędzia Krawczyk potwierdził: - Są problemy z pracą wydziałów upadłościowych, jeżeli chodzi o obciążenie. (...) konsumenckie prawo upadłościowe, które jest okrzyknięte jako sukces i niewątpliwie nim jest, z punktu widzenia tego, że jest tych spraw tak dużo (...), że nie pozwalają nam w tych sprawach bardzo poważnych, czyli sanacyjnych, restrukturyzacyjnych (...) poświęcić tyle czasu, ile by należało.

Jak mówił, w Warszawie przypada średnio ok. 140 postępowań upadłościowych na jednego sędziego-komisarza.

- To jest o 100 za dużo. Sędzia nie powinien mieć więcej jak ok. 30-40 postępowań upadłościowych, żeby kontrolować i odpowiadać za to - przekonywał.

I zaznaczył: wiedzieliśmy, że będzie duża liczba spraw upadłościowych konsumenckich, natomiast za tym nie poszło nic, jeśli chodzi o wsparcie kadrowe czy urzędnicze. (...) Ilość tego jest paraliżująca dla pracy danego wydziału, więc coś z tym trzeba zrobić.

W przeciwnym razie - jego zdaniem - za chwilę wydziały upadłościowe powinny same złożyć wnioski o ogłoszenie upadłości, bo nie będą w stanie pracować dalej, to jest kwestia (...) roku maksymalnie.

Jak powiedział sędzia Krawczyk, w Warszawie jest jeden wydział upadłościowy, a wydziałów cywilnych około kilkunastu. W jego ocenie, przeniesienie upadłości konsumenckich do sądów cywilnych spowodowałoby więc zmniejszenie obciążenia sądów. Lepszy byłby też dostęp do sądów dla konsumentów. W odpowiedzi na pytanie PAP przyznał jednak, że sędziowie sądów upadłościowych są lepiej przygotowani do rozpatrywania spraw o upadłość konsumencką.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.