Prawo: projekt noweli ustawy o KRUS do komisji

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wbrew pozorom działania WFOŚiGW nie sprowadzają się wyłącznie do dbałości o czyste powietrze

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rolnik będzie mógł "dorobić" do wysokości minimalnego wynagrodzenia bez konieczności rezygnacji z ubezpieczenia w KRUS - zakłada projekt nowelizacji ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Sejm ponownie skierował go do komisji ze względu na poprawkę PSL. Poprawkę zgłosił podczas drugiego czytania projektu w środę (19 października) Mirosław Maliszewski (PSL).

Dotyczy ona zachowania dotychczasowego wieku emerytalnego dla rolników. Wobec jej zgłoszenia marszałek Sejmu skierował projekt do połączonych komisji: Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Polityki Społecznej.

Wcześniej komisje zajmowały się także innym projektem nowelizacji ustawy o ubezpieczeniu społecznym, autorstwa PSL. Dotyczy on wieku emerytalnego. Chodzi o wydłużenie okresu przechodzenia na emeryturę przez rolników na dotychczasowych zasadach do końca 2020 roku, a nie tylko do końca 2017, jak jest obecnie. Warunkiem byłoby posiadanie 30 okresów składkowych w KRUS. Propozycje PSL nie zostały uwzględnione w procedowanym w środę projekcie.

Maliszewski podobnie jak przedstawiciele klubów PO i Nowoczesna zwrócił uwagę, że de facto jest to kolejna ustawa kadrowa, która ma zamienić "nie swoich na swoich". Chodzi o zmianę stosunków pracy z umowy o pracę na mianowanie.

Według projektu "Prezes Kasy powołuje i odwołuje kierowników komórek organizacyjnych i ich zastępców w centrali, oddziałach regionalnych i placówkach terenowych oraz dyrektorów oddziałów regionalnych i ich zastępców, kierowników placówek terenowych i ich zastępców, a pozostałych zatrudnia na podstawie umowy o pracę".

Joanna Augustynowska (N) zapowiedziała, że jej klub będzie głosował przeciw tej ustawie ze względu na wprowadzane zmiany kadrowe.

Projekt autorstwa posłów PiS zakłada możliwość "dorobienia" przez rolnika nie do granicy obecnej - czyli połowy minimalnego wynagrodzenia - ale do kwoty całości tego wynagrodzenia, bez utraty możliwości pozostania w KRUS. Dotyczy to zarabiania na podstawie umów innych niż umowa o pracę. Przepis ten ma rozwiązać kwestie pobieranie wynagrodzenia za zasiadanie w radach nadzorczych. Jak wyjaśnił wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski sprawa dotyczy ok. 2,3 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.