Prawo: prezydent podpisał ustawę dot. handlu uprawnieniami do emisji

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nowe przepisy mają wprowadzić do polskiego prawa europejskie rozwiązania dotyczące systemu handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Firmy, które nieumyślnie wykazały błędną emisję gazów cieplarnianych, nie będą od razu karane, ale będą musiały kupić brakujące uprawnienia na rynku - zakłada ustawa o systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych, którą podpisał prezydent Bronisław Komorowski.

Głównym celem regulacji jest zapewnienie polskim przedsiębiorstwom objętym unijnym systemem handlu emisjami możliwości prawidłowego, czyli zgodnego z najnowszymi przepisami UE, monitorowania emisji i sprawozdawczości.

Nowe przepisy mają wprowadzić do polskiego prawa europejskie rozwiązania dotyczące systemu handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych (wśród nich: dwutlenku węgla czy podtlenku azotu), wraz z najnowszymi zmianami, np. objęciem tym systemem lotnictwa pasażerskiego.

Prawo dotyczy dystrybucji uprawnień do emisji w okresie rozliczeniowym 2013-2020. Ponad połowa uprawnień jest w nim darmowa, reszta będzie sprzedawana na aukcjach. W kolejnych okresach udział aukcji będzie stopniowo się zwiększał.

Część wprowadzonych rozwiązań wynika z niedawnego orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości ws. Niemcy kontra firma Nordzucker. Przedsiębiorstwo przedstawiło raport z emisji za rok poprzedni i został on przyjęty przez administrację niemiecką. Następnie w wyniku weryfikacji tego raportu okazało się, że wykazuje on mniejszą emisję gazów cieplarnianych niż powinno było to być wykazane. Władze niemieckie nałożyły więc karę na przedsiębiorstwo, ale firma odwołała się od tej decyzji wskazując, że raport został wcześniej przyjęty. Poprosiła także o czas na wykupienie brakujących uprawnień do emisji.

Trybunał Sprawiedliwości uznał więc, że w przypadku, kiedy firma przedstawi raport i zostanie on przyjęty, a następnie zostanie negatywnie zweryfikowany, przedsiębiorstwu należy dać czas na zakup uprawnień na rynku, a nie automatycznie je karać.

Obecnie rząd sprzedaje uprawnienia na platformie aukcyjnej prowadzonej przez EEX (European Energy Exchange). Nowe prawo pozwoli na powołanie polskiej platformy aukcyjnej. W 2015 r. Polska będzie miała do sprzedania ok. 17 mln uprawnień do emisji. Środki z aukcji trafią do budżetu państwa. Połowa wpływów ze sprzedaży ma być przeznaczona na cele związane z realizacją polityki klimatycznej UE.

Ustawa przewiduje też dwa wyjątki od systemu aukcyjnego - derogacje dla energetyki oraz krajowe środki wykonawcze. Derogacje dają możliwość otrzymania określonej liczby bezpłatnych uprawnień pod warunkiem spełniania szeregu ściśle określonych warunków; mogą je dostać instalacje, które działały lub zaczęły powstawać przed końcem 2008 r.

Z kolei mechanizm krajowych środków wykonawczych przewiduje możliwość ubiegania się o przydział bezpłatnych uprawnień do emisji na produkcję inną niż produkcja energii elektrycznej (np. hutnictwo, cementownie). Liczbę uprawnień oblicza się na podstawie specjalnych formuł.

Polska w ramach europejskiego systemu handlu emisjami (ETS) dostała ok. 630 mln uprawnień do emisji CO2 do sprzedaży na aukcjach w latach 2013-2020.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Górnicy i hutnicy na filmach sprzed 60 lat. Mamy je! Warto zobaczyć!

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć film zmontowany z archiwalnych nagrań TVP 3, zachęcamy do oglądania! Ma ponad 7 minut, nosi tytuł „Twarze Przemysłu” i był pokazywany podczas tegorocznej Industriady w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.