Prawo: o ponownym wykorzystaniu informacji sektora publicznego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ponowne wykorzystanie informacji sektora publicznego ma być w większości wypadków bezpłatne

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji chce, by zbiory publicznych bibliotek, archiwów i muzeów można było skopiować i ponownie wykorzystać, także dla celów komercyjnych. Będą jednak ograniczenia, w tym dotyczące utworów i baz danych, do których prawa własności intelektualnej mają podmioty trzecie.

Przewidują to założenia do ustawy o ponownym wykorzystaniu informacji sektora publicznego, które Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji przekazało do konsultacji społecznych. Propozycja dostosowuje polskie ustawodawstwo do unijnej dyrektywy 2013/37/UE. Dyrektywa musi zostać wdrożona do polskiego prawa do 18 lipca 2015 r.

- Dzisiaj kwestie dostępu do informacji publicznej i ponownego wykorzystania informacji publicznej uregulowane są u nas jedną ustawą - o dostępie do informacji publicznej - powiedział PAP wiceminister administracji i cyfryzacji Roman Dmowski.

Są to dwie różne kwestie, bo dostęp do informacji publicznej realizuje konstytucyjną zasadę jawności działania organów publicznych, a ponowne wykorzystanie informacji sektora publicznego ma wyzwolić potencjał gospodarczy i społeczny tkwiący w ogromnych ilościach danych gromadzonych przez instytucje publiczne.

Przykładem już działającego takiego ponownego wykorzystania informacji publicznej są popularne wyszukiwarki połączeń autobusowych i tramwajowych w dużych miastach, takie jak jakdojade.pl, które powstały w oparciu o zgodę na przetwarzanie rozkładów jazdy i tras poszczególnych linii.

- Umieszczenie dostępu do informacji i tzw. re-use razem w jednej ustawie budziło często wątpliwości, które przepisy powinno się w danym momencie stosować. Chcemy, aby nowa ustawa porządkowała te kwestie. Wprowadzamy w niej rozróżnienie pomiędzy informacją publiczną (dotyczącą np. procedur podejmowania jakiś decyzji, czy przebiegu załatwiania jakiejś sprawy przez urząd) i informacją sektora publicznego, czyli informacją, która została wytworzona za pieniądze publiczne w stopniu wyższym niż 50 proc. - wyjaśnił Dmowski.

Zgodnie z założeniami unijnej dyrektywy instytucje publiczne zostaną zobowiązane do udostępniania w formie cyfrowej takich zasobów jak zbiory dziedzictwa kulturowego, materiały edukacyjne i zasoby naukowe, wyniki badań, opracowania naukowe, mapy, raporty czy dane statystyczne.

Zgodnie z założeniami ustawa wprowadzi też ogólną zasadę, zgodnie z którą wszystkie dokumenty udostępniane przez organy sektora publicznego mogą być ponownie wykorzystane do dowolnych celów: komercyjnych lub niekomercyjnych, chyba że są one zabezpieczone prawami własności intelektualnej osób trzecich.

Dodatkowo, oprócz dostępnych już dziś danych z urzędów, ustawa ma otworzyć dostęp do zbiorów muzeów państwowych i samorządowych, bibliotek publicznych i naukowych oraz archiwów państwowych.

Ponowne wykorzystanie informacji sektora publicznego ma być w większości wypadków bezpłatne. Unijna dyrektywa przewiduje możliwość wprowadzenia opłat, jeżeli przygotowanie informacji związane będzie z dodatkowymi kosztami np. cyfryzacją.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.

Mimo wysokich cen surowców energetycznych inflacja w 2026 r. wyniesie 3,1 proc.

Według centralnej ścieżki projekcji inflacji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 3,1 proc., w roku 2027 wzrośnie do 4,2 proc., by w kolejnym roku, 2028, spaść do 2,8 proc.