Prawo energetyczne zobowiąże do częściowej sprzedaży prądu przez giełdę

Przedsiębiorstwa wchodzące w skład grup energetycznych, które są uprawnione do pomocy publicznej w związku z przedterminowym rozwiązaniem kontraktów długoterminowych, będą zobowiązane do sprzedaży 100 proc. wytworzonej energii przez giełdę albo w drodze otwartego przetargu.

Pozostałe zintegrowane firmy będą miały czas na dostosowanie; w 2013 roku będę musiały sprzedawać w ten sposób 50 proc. energii - przewiduje nowelizacja Prawa energetycznego, którą przygotowało ministerstwo gospodarki.

- Tryb takich przetargów określi rozporządzenie ministra - zapowiedziała wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska.

W środę odbyło się w sejmowej komisji gospodarki pierwsze czytanie rządowego projektu nowelizacji prawa energetycznego. Jak uzasadnia resort, proponowane zmiany wdrażają unijne przepisy w zakresie bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej i dostępu do sieci przesyłowej. Podczas posiedzenia posłowie zdecydowali o utworzeniu podkomisji, która zajmie się zaopiniowaniem projektu MG.

W przypadku członków grup energetycznych, którzy mają prawo do otrzymywania środków na pokrycie tzw. kosztów osieroconych w związku z przedterminowym rozwiązaniem długoterminowych umów sprzedaży mocy i energii elektrycznej, tzw. KDT-ów, obowiązek sprzedaży prądu przez giełdę lub otwarty przetarg wchodzi w życie wraz z wejścia w życie nowelizacji ustawy.

Z kolei przedsiębiorstwa wchodzące w skład zintegrowanych pionowo grup, które nie są objęte pomocą publiczną, będą wchodzić w ten obowiązek stopniowo. Przez giełdę lub w otwartym przetargu będą musiały zbyć 30 proc. wytworzonej energii w 2011 roku; 40 proc. w 2012 roku i 50 proc. w 2013 roku. - Ustawa wprowadza też szereg wyłączeń z tego obowiązku - zastrzegła Strzelec-Łobodzińska. Wyjaśniła, że prezes Urzędu Regulacji Energetyki będzie uprawniony w pewnych sytuacjach na wniosek danego przedsiębiorstwa, do wyłączenia z tego obowiązku, jeżeli w opinii prezesa URE takie wyłączenie nie spowoduje zakłócenia na rynku.

Resort wycofał się natomiast ze zwiększenia kontroli nad cenami prądu dla firm. W marcu ministerstwo zapowiadało, że zamierza zaproponować w projekcie nowelizacji Prawa energetycznego zwiększenie uprawnień prezesa URE tak, żeby mógł on w pewnych przypadkach określać maksymalną cenę sprzedaży energii elektrycznej przedsiębiorcom.

- Ten projekt nie przewiduje takiej możliwości - powiedziała pytana przez PAP Strzelec-Łobodzińska. Jak dodała, jeżeli prezes URE stwierdzi naruszenie konkurencji na rynku, to może - nawet w stosunku do pojedynczego przedsiębiorstwa - przywrócić taryfowanie. Ponadto do badania takich działań jest powołany UOKiK\" - zaznaczyła.

- Projekt zawiera również zapisy służące usprawnieniu procedury zmiany sprzedawcy energii elektrycznej przez wprowadzenie przejrzystych i obowiązujących jednolicie na terenie całego kraju zasad zmiany sprzedawcy - zapowiedziała.

- Zgodnie z nowymi przepisami odbiorca końcowy będzie mógł wypowiedzieć umowę bez ponoszenia jakichkolwiek dodatkowych kosztów - dodała. Termin wypowiedzenia umowy dla gospodarstw domowych ma w świetle planowanych przepisów wynieść 30 dni.

Nowelizacja prawa energetycznego tworzy też podstawy prawne do podłączenia biogazowni do niskociśnieniowej sieci gazowej oraz proponuje system świadectw dla energii z biogazu na wzór mechanizmów finansowego wparcia dla energii wytwarzanej ze źródeł odnawialnych (OZE). MG chce też wprowadzić obowiązek zaliczki na poczet opłaty za przyłączenie mocy z OZE. Chodzi o przeciwdziałanie spekulacjom przy rezerwowaniu mocy przyłączeniowych farm wiatrowych.

Ponadto, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami resortu, MG przewiduje w projekcie przejęcie od ministra skarbu nadzoru właścicielskiego nad operatorem sieci przesyłowej PSE Operator. Zdaniem Strzelec-Łobodzińskiej, ułatwi to egzekwowanie planów inwestycyjnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozbudują ważną drogę ekspresową. Jest przetarg

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) ogłosiła przetarg na rozbudowę trasy S1 na odcinku Mysłowice-Lędziny.

Od 30 lat ZUS "naprawia" pracowników

Niemal 1,8 mln osób skorzystało już z rehabilitacji leczniczej ZUS. Program, który w tym roku obchodzi 30-lecie, pomaga odzyskać sprawność i wrócić do aktywności zawodowej osobom zagrożonym utratą zdolności do pracy. Od 13 kwietnia 2026 r. orzeczenia dotyczące potrzeby rehabilitacji wydają także fizjoterapeuci zatrudnieni w ZUS.

PSE nie planują na dziś ogłoszenia okresu przywołania na rynku mocy

Polskie Sieci Energetyczne nie planują na dzisiaj ogłoszenia okresu przywołania na rynku mocy - poinformował w środę premier Donald Tusk. Dodał, że we wtorek nadwyżka mocy w systemie elektroenergetycznym spadła poniżej wymaganego poziomu, ale dziś ta sytuacja nie powinna się powtórzyć.

Ceny paliw w dół? Tusk: Poczekajmy 48 godzin

Rząd każdego dnia będzie przygotowany do ewentualnej reakcji ws. cen paliw - zapewnił w środę premier Donald Tusk. Zapowiedział, że poczeka 48 godzin, bowiem - jak przypomniał - prezydent USA Donald Trump nie wykluczył, że w ciągu 48 godzin cieśnina Ormuz zostanie odblokowana.