Prawo: czeka nas śmieciowa (r)ewolucja

fot: Jarosław Galusek/ARC

Nowe przepisy mają wypracować nawyk segregacji śmieci.

fot: Jarosław Galusek/ARC

W ubiegłym tygodniu poza przedświąteczną gorączką wielu z nas sen z powiek spędzały formalności związane ze śmieciową deklaracją. Mieliśmy w niej przedstawić, jak od 1 lipca br. będziemy chcieli pozbywać się naszych odpadów - segregując je lub nie - oraz ile osób w naszym domostwie będzie "produkować" śmieci. Te czynniki będą bowiem decydować o wysokości opłat za wywóz nieczystości.

Deklaracje stanowiły pierwszy etap "śmieciowej rewolucji", czyli wprowadzenia w życie nowej ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Należy zatem spytać, na czym ma polegać ta rewolta. Przede wszystkim wprowadzony zostanie nowy system gospodarowania odpadami, w którym za odbieranie i właściwe zagospodarowanie wszystkich odpadów komunalnych oraz możliwość selektywnego zbierania odpadów odpowiadać będzie gmina. Odpady od mieszkańców odbierać będzie wyłoniona w drodze przetargu firma, która obsługiwać będzie teren całej gminy.

Ile będziemy płacić?
Kolejne pytanie dotyczy tego, ile będziemy płacić za wywóz śmieci. Gminy określiły już metody naliczania oraz stawki, jakie będą obowiązywać na ich terenie.

Przykładowo w Katowicach i Sosnowcu opłata będzie wyliczana od osoby, tzn. dla gospodarstwa domowego na podstawie liczby mieszkańców. To rozwiązanie będzie dominować na terenie województwa śląskiego, aczkolwiek są od niego wyjątki. W Bielsku-Białej opłata będzie bowiem wyliczana osobno dla bloków i dla domów jednorodzinnych. W pierwszym wariancie w oparciu o metr sześcienny zużytej wody, w drugim zależnie od liczby osób. Drugim czynnikiem, który będzie wpływać na wysokość opłat, będzie wspomniana już stawka. I tak w Katowicach będzie ona wynosić 14 zł dla osób segregujących śmieci i 20 zł dla tych, którzy nie będą tego robić. W Sosnowcu stawki będą wynosić odpowiednio 12 i 18 zł.

Kto segreguje śmieci?
Oczywiście naturalną rzeczą jest to, że każdy z nas będzie chciał płacić mniej. Ale czy ci, którzy zadeklarują niższą opłatę, będą faktycznie segregować śmieci? Jak zatem to sprawdzić? Nieoficjalnie mówi się, że segregować śmieci będą wszyscy, a wyższa opłata ma pełnić funkcję "straszaka". W urzędach miejskich w Katowicach i Sosnowcu dowiedzieliśmy się, że "rewolucja śmieciowa" w swoim pierwszym okresie ma być... ewolucją.

- Pierwszy okres funkcjonowania nowych przepisów będzie okresem przejściowym, w którym chcemy wypracować u mieszkańców nawyk segregacji śmieci. Chodzi o to, by stopniowo do tego przywykli, by stało się to ich przyzwyczajeniem i czymś, co stanie się naturalnym zachowaniem w przyszłości. W miarę upływu czasu będziemy jednak sprawdzać, jak segregacja wygląda w rzeczywistości. Kontrolę będzie przeprowadzać wybrana przez gminę firma. W przypadku wykrycia nieprawidłowości zostanie wszczęte postępowania administracyjne - wyjaśnia Joanna Czapla z Wydziału Gospodarki Komunalnej sosnowieckiego magistratu, która dodaje, że wprowadzenie nowego systemu poprzedzą kampanie edukacyjne.

Odrabianie lekcji
Była już mowa o tym, by nauczyć Polaków segregacji śmieci. W naszym województwie taką akcję będzie wspierać Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, który już w styczniu ogłosił konkurs na realizację kampanii informacyjno-edukacyjnych, dotyczących gospodarki odpadami na terenie gmin. Był on adresowany do gmin, ich związków i stowarzyszeń oraz partnerstw gmin zawiązanych dla celów kampanii. Wnioski można było zgłaszać do 15 lutego br. Jeśli gminy odpowiednio zareagowały na propozycję Funduszu, to już niedługo powinniśmy mieć odpowiednio dużo informacji, by bez problemu w dniu 1 lipca odrobić lekcję z segregowania śmieci.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.