Prawo: będą ograniczenia importu biomasy spoza UE
fot: Freepik.com
Tzw. zielone kopalnie mogłyby powstać na Podkarpaciu i w Małopolsce...
fot: Freepik.com
W resorcie środowiska trwają prace nad założeniami do rozporządzenia opisującego kryteria biomasy spełniającej "zasady zrównoważonego rozwoju" - poinformował minister Marcin Korolec. Według niego nowe prawo ograniczyłoby import biomasy spoza Unii Europejskiej.
- Dzisiejszy system (prawny - PAP) nie rozróżnia, skąd biomasa pochodzi, czy jest produkowana w kraju czy przypływa do nas zza oceanu (...) Z powodów ekonomicznych i środowiskowych jest absurdem, że dajemy (zielone - PAP) certyfikaty również za to, że palimy w kotłach łupinami orzechów kokosowych - powiedział Korolec na spotkaniu z dziennikarzami. - Poprosiłem o przygotowanie zespołu kryteriów, które opisywałyby, co jest biomasą, która wypełnia zasady zrównoważonego rozwoju, a co nie.
Według niego, resort środowiska przygotowałby takie założenia, a następnie przekazał ministerstwu gospodarki.
- Resort gospodarki jest na takie rozwiązania otwarty - podkreślił minister.
Zdaniem Korolca, wprowadzenie nowych zasad nie musiałoby się wiązać z nową ustawą.
- To nie jest regulacja, która wymaga ustawy. Określenie co jest biomasą, a co nie, jest zawarte w rozporządzeniu ministra gospodarki (...) Może być tam również opisane, za co przysługuje zielony certyfikat - dodał.
Szef resortu środowiska powiedział, że użycie określenia "zrównoważone kryteria biomasy" miałoby uniemożliwić np. import do Polski biomasy spoza UE, produkowanej np. ze słomy bądź łupin orzechów kokosowych.