Prawnicy z urzędu wojewódzkiego wskazali, że jeśli powiat nie uchyli uchwały, to wojewoda skorzysta ze swoich kompetencji i sam to uczyni

fot: Andrzej Bęben/ARC

A nad zawodnikami czuwali ratownicy w łodziach napędzanych silnikami spalinowymi

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rada powiatu żywieckiego uchyliła własną uchwałę sprzed 5 lat, która zakazywała używania jednostek pływających o napędzie spalinowym na zbiornikach wodnych Tresna i Porąbka - podał rzecznik powiatu Dariusz Szatanik. Decyzja nie podoba się m.in. Wodom Polskim.

Rzecznik powiatu w rozmowie z PAP powiedział, że decyzja została podjęta w odpowiedzi na zalecenie wydziału nadzoru prawnego śląskiego Urzędu Wojewódzkiego. Wykazał on, że samorząd, uchwalając w 2014 r. prawo nie przeprowadził wymaganych badań akustycznych oddziaływania na środowisko.

Prawnicy z urzędu wojewódzkiego wskazali, że jeśli powiat nie uchyli uchwały, to wojewoda skorzysta ze swoich kompetencji i sam to uczyni.

Zdaniem rzecznika władz powiatu, uchylenie zakazu używania jednostek pływających o napędzie spalinowym na akwenach zbiorników Tresna i Porąbka nie spowoduje, iż na jeziorach zapanuje samowolka.

Szatanik wyjaśnił, że obowiązuje Prawo Wodne. Wynika z niego, że aby móc korzystać w celach sportowych, turystycznych i rekreacyjnych z jednostek wyposażonych w silniki spalinowe o mocy powyżej 10 kW, niezbędne jest pozwolenie wodnoprawne. Wydaje je Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, które jest równocześnie zarządcą zbiorników Tresna i Porąbka.

Szatanik dodał, że osoba, która wypłynie na akwen jednostką z silnikiem o mocy powyżej 10 kW bez pozwolenia wodnoprawnego, naraża się na grzywnę, a nawet areszt.

Rzecznik Wód Polskich RZGW w Krakowie Magdalena Gala powiedziała w rozmowie z PAP, że wymóg posiadania zezwolenia nie oznacza, iż instytucja, którą reprezentuje, może reglamentować dostęp do akwenu. - Jeśli ktoś wystąpi z takim wnioskiem i jest on dobrze złożony, to nie możemy go zakwestionować. Nie mamy tu zbyt dużo do powiedzenia - wyjaśniła.

Zdaniem Wód Polskich uchwała powinna zostać podtrzymana. Rzecznik przypomniała, że zbiorniki Tresna i Porąbka są obiektami hydrotechnicznymi, które pełnią wiele funkcji. To m.in. ochrona przed powodzią, zaopatrzenie w wodę, ochrona biologicznego życia rzek, poprzez zwiększenie minimalnych przepływów w okresie suszy, zaopatrzenie w energię elektryczną bez szkody dla środowiska, a także turystyka i wypoczynek.

Magdalena Gala podkreśliła, że wzmożony ruch jednostek pływających z silnikami spalinowymi "spowoduje drastyczny wzrost ryzyka utraty bezpieczeństwa dla osób przebywających na terenie zbiorników". Chodzi o wędkarzy, wypoczywających, użytkowników kajaków, rowerów wodnych, kajaków, łódek czy żaglówek.

Dodała zarazem, że zbiorniki są małe, by używać na nich motorówek z dużymi silnikami. Zbiornik Tresna to ok. 10 km kw., a Porąbka zaledwie ok. 3,3 km kw. Ustanowione tam są też obwody rybackie oraz Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Śląskiego będący obszarem chronionym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na to czekali mieszkańcy Katowic. Ważny wiadukt już otwarty

Spółka PKP PLK wybudowała nowy wiadukt drogowy na ul. Dobrego Urobku. Z obiektu mogą już korzystać kierowcy.

1748950456 cpkkoncepcja

Rada nadzorcza CPK odwołała prezesa Filipa Czernickiego

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki Filipa Czernickiego, a także członka zarządu Dariusza Kusia - poinformował w piątek Port Polska. Czernicki szefem CPK był przez ponad dwa lata.

Kopalnia Guido i Sztolnia Królowa Luiza w drodze do UNESCO. W Zabrzu odbędzie się spotkanie otwarte

Kopalnia Guido oraz Sztolnia Królowa Luiza mają realną szansę na wpis na prestiżową Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W związku z tym w Zabrzu odbędzie się otwarte spotkanie dla mieszkańców, podczas którego przedstawiony zostanie aktualny etap prac, korzyści i wyzwania związane z procesem aplikacji.

Autostradą Katowice-Kraków znowu pojedziemy w remoncie, naprawią 15,6 km jezdni

Po wykonanej w I połowie roku wymianie 15,2 km nawierzchni jezdni odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków, w II połowie br. wymienionych zostanie kolejnych 15,6 km - podała w czwartek spółka zarządzająca drogą. Jej wpływy z poboru opłat wzrosły w I połowie br. o 5 proc. rdr, do 315,8 mln zł.