Prawie połowa Polaków za przyjęciem euro

fot: Andrzej Bęben/ARC

Sprzeciw wobec przystąpienia Polski do strefy euro przeważa we wszystkich analizowanych grupach społeczno-demograficznych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Blisko połowa badanych (46 proc.) twierdzi, że Polska powinna przyjąć euro; 42 proc. jest temu przeciwne - wynika z sondażu TNS Polska. Zdaniem 49 proc. ankietowanych wprowadzenie w naszym kraju wspólnej waluty byłoby czymś złym; przeciwnego zdania jest 16 proc.

Blisko jedna piąta badanych (19 proc.) twierdzi, że euro powinniśmy przyjąć nie wcześniej niż za 10 lat. Według 13 proc. ankietowanych powinno to się stać za ok. 6-10 lat, a zdaniem 14 proc. - w ciągu 5 najbliższych lat. 12 proc. ankietowanych nie miało na ten temat zdania.

W porównaniu z poprzednim badaniem, odsetek przeciwników wprowadzenia euro w Polsce nie zmienił się. Nieznacznie za to wzrósł odsetek zwolenników - o 2 proc.

Zdaniem 63 proc. badanych przyjęcie wspólnej europejskiej waluty wpłynie niekorzystanie na sytuację gospodarstw domowych. Zdecydowaną mniejszość stanowią ci, którzy mają odmienny pogląd - jest ich 14 proc. 13 proc. stanowią osoby, które odpowiedziały, że przyjęcie euro nie będzie miało wpływu na sytuację ich gospodarstw domowych.

Blisko połowa Polaków (47 proc.) uważa też, iż przyjęcie przez Polskę waluty euro niekorzystnie wpłynie na gospodarkę narodową, a 27 proc. ankietowanych twierdzi, że wpłynie na gospodarkę korzystnie. Według 10 proc. ankietowanych przyjęcie euro nie będzie miało żadnego wpływu.

Prawie połowa respondentów (49 proc.) twierdzi ponadto, że wprowadzenie w naszym kraju euro będzie czymś złym. Przeciwnego zdania jest 16 proc. badanych, natomiast jedna czwarta (25 proc.) sądzi, że zamiana złotówek na euro nie będzie ani czymś dobrym, ani czymś złym.

Badanie zostało przeprowadzone w dniach 6-11 czerwca na reprezentatywnej próbie tysiąca mieszkańców Polski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.