Pracuję bezpiecznie: Piotr Pucka z ruchu Piast zwycięzcą konkursu

fot: Maciej Dorosiński

Oto zwycięzcy konkursu Pracuję bezpiecznie: Piotr Pucka (w środku), Zbigniew Bugdol (po prawej) i Damian Starowicz

fot: Maciej Dorosiński

+24 Zobacz galerię

Galeria
(27 zdjęć)

Piotr Pucka, sztygar zmianowy z ruchu Piast kopalni Piast-Ziemowit, zwyciężył w tegorocznej edycji konkursu „Pracuję bezpiecznie”, organizowanego w Polskiej Grupie Górniczej. Poza nim na podium stanęli Zbigniew Bugdol z ruchu Chwałowice kopalni ROW oraz Damian Starowicz z ruchu Halemba kopalni Ruda. Zwycięzca otrzymał czek na 8 tys. zł, a zdobywcy II i III miejsca odpowiednio 6 i 5 tys. zł. Finał konkursu został rozegrany w czwartek (16 listopada) w Domu Kultury w Rybniku-Niedobczycach.

W gronie 10 finalistów znaleźli się: Piotr Pucka (KWK Piast-Ziemowit ruch Piast), Wojciech Wiśniewski (KWK Murcki-Staszic), Damian Starowicz (KWK Ruda ruch Halemba), Łukasz Kwiatkowski (KWK ROW ruch Jankowice), Tomasz Duży (Zakład Remontowo-Produkcyjny), Zbigniew Bugdol (KWK ROW ruch Chwałowice), Adam Prychocen (KWK Mysłowice-Wesoła), Andrzej Siwczyk (KWK ROW ruch Rydułtowy), Bronisława Stachyra (KWK Wieczorek) oraz Marcin Kościelniak (KWK Piast-Ziemowit ruch Ziemowit).

Ich zmagania z pytaniami przygotowanymi przez Dział BHP i Szkoleń PGG obserwowali m.in. senator Wojciech Piecha, poseł Krzysztof Sitarski, wiceprezes PGG ds. technicznych Piotr Bojarski, dyrektor naczelny Głównego Instytutu Górnictwa prof. Stanisław Prusek, przedstawiciele nadzoru górniczego oraz dyrektorzy kopalń wchodzących w skład PGG.

W pierwszej fazie finału zawodnicy odpowiadali na pytania wyświetlane na ekranach komputerów. Ci, którzy zdobywali najmniej punktów w danej rundzie, odpadali. W ten sposób wyłoniono czterech najlepszych zawodników. W tym gronie znaleźli się: Andrzej Siwczyk, Damian Starowicz, Zbigniew Bugdol i Piotr Pucka, który w półfinałach rozgrywanych 7 listopada w Rudzie Śląskiej-Bielszowicach, zdobył rekordową liczbę 26 punktów.

W ostatniej fazie finału zawodnicy mierzyli się z 14 pytaniami - nieparzyste były skierowane do wszystkich, a w przypadku parzystych obowiązywała zasada – kto pierwszy, ten lepszy. W tej rywalizacji bezkonkurencyjny okazał się sztygar zmianowy z ruchu Piast.

Wszystkim finalistom gratulacje złożyli i nagrody wręczyli wiceprezes Bojarski oraz prof. Prusek. Obaj przyznali, że ważne jest, aby znać przepisy, ale jeszcze ważniejsze jest to, by je stosować w pracy.

- Czuję ogromną satysfakcję, ale również ogromną ulgę, że to już koniec i to z takim pozytywnym efektem. W kopalnianych eliminacjach byłem dopiero 20., a potem udało się wywalczyć pierwsze miejsce w półfinałach i zakończyć na pierwszym miejscu cały konkurs. Ujmując to w kategoriach sportowych, mogę powiedzieć, że forma wzrastała – powiedział portalowi górniczemu nettg.pl tuż po finale Piotr Pucka.

Na pytanie o receptę na sukces w konkursie „Pracuję bezpiecznie”, odpowiedział - "Trzeba dużo czytać i regularnie przyswajać wiedzę".

- W ostatnich dniach, skupiłem się na ustawach i rozporządzeniach. Wszystko było zrobione razy dwa – przyznał szczęśliwy zwycięzca, który szczególne podziękowania skierował dla małżonki.

- W ciągu ostatniego tygodnia pozwoliła mi skupić się na pracy i przygotowaniach do finału.

Dodał, że za nagrodę sprawi żonie jakiś prezent, a pozostała część zostanie przeznaczona na budowę domu.

Zwycięstwo Piotra Pucki obserwował dyrektor kopalni Piast-Ziemowit Rajmund Horst.

- Jestem dumny z tego, że w finałach miałem przedstawicieli ruchu Piast i ruchu Ziemowit. A podwójnie dumny z tego, że mam pracownika, który ten finał wygrał. Zgodnie z regulaminem konkursu, finalista nie może startować w kolejnej edycji, ale myślę, że to jest dobra sytuacja, by doświadczenie i wiedzę pana Piotr wykorzystać w przygotowaniach kolejnych naszych pracowników, którzy zdecydują się na start w tym konkursie – powiedział portalowi górniczemu nettg.pl dyrektor Horst.

Finałowe zmagania ocenił Grzegorz Ochman, dyrektor Biura BHP i Szkoleń PGG, które odpowiadało za organizację konkursu.

- Tegoroczni finaliści byli chyba najlepsi w historii konkursu. Pamiętam z wcześniejszych edycji, że były takie pytania, na które nikt nie był w stanie udzielić poprawnej odpowiedzi. W tym roku nie mieliśmy takiej sytuacji – powiedział dyrektor Ochman.

- Trzeba też zwrócić uwagę, że w tym roku pytania opierały się również o nowe przepisy, które weszły w życie 1 lipca. Mimo tego finaliści radzili sobie z nimi doskonale. Pozostaje nic innego, jak tylko gratulować im i życzyć dalszych sukcesów – dodał.

W galerii: Finał konkursu Pracuję bezpiecznie organizowanego w Polskiej Grupie Górniczej. Rybnik - Niedobczyce, 16 listopada 2017 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Akcjonariusze Stalexportu Autostrady zdecydowali o obniżeniu kapitału zakładowego

Walne zgromadzenie spółki Stalexport Autostrady zdecydowało w środę o zmniejszeniu kapitału zakładowego poprzez obniżenie wartości nominalnej akcji z 75 gr do 1 gr. W ten sposób w połowie 2027 r. do podziału między akcjonariuszy spółki mają trafić blisko 183 mln zł.

Będzie system alarmowy na telefon w przypadku zagrożenia? Minister jest na "tak"

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski opowiada się za wprowadzeniem systemu alarmowego na telefon w przypadku zagrożenia. Chodzi o system Cell Broadcast, który jest wykorzystywany m.in. na Ukrainie. Jak mówił w środę minister, MSWiA w tym kierunku powinno działać, a resort cyfryzacji będzie pomagał.

Historyczny krok w polskiej energetyce. Rozpoczynają się prace przy budowie elektrowni jądrowej

Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej oficjalnie wkroczyła w kolejny etap. Generalny wykonawca – Bechtel – przejął w środę, 5 sierpnia 2026 r., od Polskich Elektrowni Jądrowych (PEJ) zarządzanie terenem inwestycji w gminie Choczewo. Jednocześnie ruszają szeroko zakrojone prace ziemne, które zrealizuje Budimex SA, jedna z największych firm budowlanych w kraju. To wyraźny sygnał, że projekt przechodzi z fazy przygotowań do realnych działań w terenie.

Greenpeace Polska chce uczestniczyć w obronie zakazu importu rosyjskiego gazu przed TSUE

Fundacja Greenpeace Polska złożyła wniosek o dołączenie do postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w którym należąca do Gazpromu spółka Nord Stream 2 AG zaskarżyła unijny zakaz importu rosyjskiego gazu - podała organizacja.