Planowane jest uporządkowanie funkcji w tym obszarze, poprzez zaprojektowanie trzech stref: górnictwa, gospodarczej i komunikacyjnej

W Gliwicach rozpoczęto prace nad sporządzeniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Gliwice dla obszaru położonego w rejonie ul. Pszczyńskie

Północnym skrajem obejmowanego planem terenu przebiega linia kolejowa, która m.in. obsługuje działającą planowo do 2029 r. kopalnię Sośnica, a w 2028 r. ma zapewnić połączenie do zaplanowanej bazy Kolei Śląskich w dzielnicy Bojków.

fot: Tomasz Rzeczycki

Przystanek kolejowy Zabrze Makoszowy

fot: Tomasz Rzeczycki

W Gliwicach rozpoczęto prace nad sporządzeniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Gliwice dla obszaru położonego w rejonie ul. Pszczyńskie

Samorząd Gliwic pracuje nad miejscowym planem dla liczącego blisko 40 ha terenu dawnych osadników kopalni Sośnica, który przylega od północy do węzła autostrad A1 i A4. Celem jest uporządkowanie funkcji w tym miejscu: gospodarczej, górniczej i komunikacyjnej.

O pracach nad planem poinformowano w rozesłanym w piątek po południu biuletynie gliwickiego magistratu.

“Wydział planowania przestrzennego Urzędu Miejskiego w Gliwicach informuje, że rozpoczęto prace nad sporządzeniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Gliwice dla obszaru położonego w rejonie ul. Pszczyńskiej, linii kolejowej i autostrady A1, obejmującego osadniki pogórnicze“ - napisano w biuletynie.

Chodzi o liczący 38,5 ha teren przylegający od północy bezpośrednio do kwalifikowanej jako część autostrady dwujezdniowej drogi, która łączy autostradowy węzeł - jeden z najbardziej skomplikowanych w tej części Europy - z drogą krajową nr 44 (w Gliwicach to ul. Pszczyńska).

Na południe od tej drogi znajduje się obszerne centrum handlowo-usługowo-rozrywkowe. Północnym skrajem obejmowanego planem terenu przebiega linia kolejowa, która m.in. obsługuje działającą planowo do 2029 r. kopalnię Sośnica, a w 2028 r. ma zapewnić połączenie do zaplanowanej bazy Kolei Śląskich w dzielnicy Bojków.

Dominującą formą własności tego terenu jest własność Skarbu Państwa w użytkowaniu instytucji. Niespełna połowa obszaru jest zagospodarowana - wielkopowierzchniowym obiektem magazynowym oraz placami i mniejszymi obiektami. Połowę terenu zajmują dwa osadniki (jeden zrekultywowany) oraz zwałowisko.

Na tym terenie obowiązują już miejscowe plany z różnych okresów. Docelowo planowane jest uporządkowanie funkcji w tym obszarze, poprzez zaprojektowanie trzech stref: górnictwa, gospodarczej i komunikacyjnej.

Jak napisano w prezentacji urzędu miasta dołączonej do ogłoszenia ws. planu, celem sporządzenia nowego mpzp dla tego obszaru jest ustalenie przeznaczenia i nowych zasad zagospodarowania terenów, w sposób umożliwiający dostosowanie ustaleń planu do założeń rozwojowych terenów pogórniczych.

Wnioski do mpzp dla tego terenu, określonego jako “Osadniki Pszczyńska“, są zbierane od piątku do 9 kwietnia br. Potem planowane jest opracowanie projektu i na jednym z kolejnych etapów: składanie uwag do projektu planu.

Miasto, przystępując do sporządzenia mpzp ma, w kontekście dostosowania założeń planu do założeń rozwojowych terenów pogórniczych, na uwadze horyzont działania kopalni Sośnica do 2029 r. oraz założenia znowelizowanej ustawy górniczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1725970113 krzysztofgawkowski kprm

Gawkowski: Polska i Europa muszą budować sojusz na rzecz powstania "europejskiego Starlinka"

Sytuacja związana z ograniczeniem działania Starlinków w Ukrainie wraca do normy; przywrócono już łączność wojskową - poinformował w czwartek wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Były prezes Orlenu straci immunitet i trafi do aresztu? Jest wniosek

Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości, poinformował w mediach społecznościowych, że  skierował do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli wniosek o uchylenie immunitetu europosła Daniela Obajtka, byłego prezesa Orlenu.

Szukasz pracy? Trwa rekrutacja do fabryki po dawnym Rafako

Jelcz szuka pracowników do fabryki w Raciborzu, która ma rozpocząć produkcję w przyszłym roku. 

Ministrowie radzą nad rewizją ważnej dyrektywy

Ryszard Pawlik: Istotne jest by w tym swoistym wyścigu z czasem oraz próbach łączenia trochę przysłowiowego ognia z wodą – godzenia odmiennych interesów i punktów widzenia – nie stracić z pola widzenia tego, co jest w reformie ETS kluczowe czyli ograniczenie wpływu tego systemu na ceny energii elektrycznej w UE.