Poziom wiedzy finalistów był wyrównany i należało przeprowadzić dogrywkę o trzecie miejsce

fot: Kajetan Berezowski

Pierwsze miejsce w konkursie BHP „Bezpieczne fedrowanie – 2023” zajął Daniel Ledwoń z oddziału G-1

fot: Kajetan Berezowski

Wielkie emocje towarzyszyły tegorocznej edycji konkursu BHP „Bezpieczne fedrowanie – 2023” w kopalni Bobrek-Piekary (Węglokoks Kraj). W efekcie na podium stanęli ci, którzy zdążyli wykazać się ponadprzeciętną wiedzą już w poprzednich latach.

W pierwszej rundzie konkursowych zmagań uczestnicy rywalizacji wypełniali test zawierający 30 pytań jednokrotnego wyboru. Czas na zaznaczenie odpowiedzi wynosił 30 minut. Tym sposobem wyłoniono 12 osób, które zakwalifikowały się do etapu finałowego. Ten z kolei składał się z testu jednokrotnego wyboru. Podobnie jak w rundzie pierwszej, trzeba było zaznaczyć prawidłowe odpowiedzi na 30 pytań.

– Okazało się, że nie będzie tak łatwo z wyłonieniem zwycięzcy. Poziom wiedzy finalistów był wyrównany i należało przeprowadzić dogrywkę o trzecie miejsce – relacjonuje Dawid Piątek, kierownik Działu BHP i Szkolenia kopalni Bobrek-Piekary.

Tak więc pierwsze miejsce w konkursie BHP „Bezpieczne fedrowanie – 2023” zajął Daniel Ledwoń z oddziału G-1, zdobywając 23 na 30 możliwych punktów. Drugie miejsce przypadło Marcinowi Galińskiemu z oddziału GRP-2, który zakończył rywalizację, zdobywając w teście finałowym 21 pkt., natomiast na najniższym pudle stanął Łukasz Sadowski z oddziału MPSZ-1, gromadząc na swym koncie 19 pkt. W dogrywce zdołał on pokonać jeszcze dwóch przeciwników: Tomasza Kowalczyka, pracownika oddziału MPSZ-2, oraz Sebastiana Standerę z oddziału JMW.

– Swych sił w konkursach BHP próbuję już od 10 lat. Po raz pierwszy startowałem jeszcze za czasów Kompanii Węglowej w konkursie zorganizowanym w kopalni Bobrek-Centrum. Był wtedy 2013 r. Postanowiłem, że będę startował każdego roku. Zwykle dostawałem się do grona dziesięciu najlepszych. W ub.r. zająłem drugie miejsce. Teraz błysnąłem ugruntowaną wiedzą i zgarnąłem pierwszą nagrodę – opowiada Daniel Ledwoń, pracownik fizyczny w oddziale G-1, z wykształcenia inżynier, absolwent Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej.

Przyznał, że przez ostatnie tygodnie przed konkursem pilnie chłonął wiedzę. Nie krył przy tym, że sporo problemów sprawiły mu zagadnienia z dziedziny Prawa pracy i Prawa geologiczno-górniczego.

– Przede wszystkim przepisy tych właśnie aktów prawnych ulegały w ostatnich latach zmianom i łatwo było się na nich potknąć. Po prostu, z paragrafami trzeba być na bieżąco – przyznaje.

Tegoroczny triumfator, prócz pracy na wydobyciu, jest także ratownikiem górniczym.

– Wiedza ratowników też jest na bieżąco weryfikowana. Na tym tylko skorzystałem – przyznał Daniel Ledwoń.

Na pytanie, jakie rady dałby swoim kolegom po fachu, zwłaszcza tym młodym, odpowiada:

– Od najmłodszych lat trzeba przestrzegać przepisów BHP, bo to owocuje potem w życiu. Jest też coś takiego, co nazywamy rutyną. I to zjawisko dotyczy wszystkich, którzy przepracowali na dole swoje lata, w tym mnie również. Rutyna ma to do siebie, że bywa zgubna. O tym fakcie się niestety zapomina. A poza tym rozmawiać o bezpieczeństwie i jeszcze raz rozmawiać. To nikomu jeszcze nie zaszkodziło, a wręcz przeciwnie, wielu pomogło – przyznaje laureat konkursu „Bezpieczne fedrowanie – 2023”.

Laureatem II miejsca został Marcin Galiński, co ciekawe, zeszłoroczny zwycięzca konkursu.

– Zgromadzona wiedza to mieszanka doświadczenia zawodowego i zgłębiania przepisów. Ja również biorę systematycznie udział w konkursie i cieszę się z sukcesów – przyznał Marcin Galiński.

Do finałowej dziesiątki udało się w ub.r. dotrzeć Łukaszowi Sadowskiemu. Tegoroczne trzecie miejsce ocenia jako znaczący postęp.

– Cóż, jestem szybowcem, a pytania konkursowe dotyczyły spraw typowo górniczych. Prawo pracy i przepisy Prawa geologicznego i górniczego bywają skomplikowane i łatwo się nadziać, bo często się zmieniają. Zapewniam jednak, że moje odpowiedzi nie były na chybił trafił – śmieje się Łukasz Sadowski.

Można powiedzieć, że jest to jego podwójny sukces, gdyż wcześniej, wraz z kolegami z oddziału MPSZ-1, zapracował na tytuł najbezpieczniejszego oddziału.

Za rok kolejny konkurs i szansa na utrzymanie bądź poprawę lokaty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Krzysztof Galos: Nie pożegnamy się szybko z węglem, ropą i gazem

Nie pożegnamy się szybko z węglem, ropą i gazem. Mamy 34 surowce krytyczne, większość to metale. W przyszłym roku ich lista będzie nowa, pewnie znowu spuchnie. Oferta Polski w tym względzie to sześć surowców, które wydobywamy i przerabiamy - powiedział wiceszef Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Główny Geolog Kraju Krzysztof Galos w środę podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach.