Górnictwo: Pracownicy kopalni ROW na stoku w Cieńkowie

1708415705 zawody kwk row

fot: KWK ROW

Spartakiadę zakończono wspólnym zdjęciem wszystkich uczestników zawodów, ich rodzin, kibiców oraz dyrekcji kopalni

fot: KWK ROW

Pracownicy kopalni ROW w niedzielę, 18 stycznia, zmierzyli się w zawodach narciarskich - podały służby prasowe Polskiej Grupy Górniczej, do której należy KWK ROW. Odbyły się one na stoku Stacji Narciarskiej Cieńków w Wiśle-Malince. Rywalizacja toczyła się o Puchar Dyrektora KWK ROW. Organizatorem zawodów była kopalnia oraz Nadwiślańska Agencja Turystyczna, do której należy Stacja Narciarska Cieńków.

Uczestnikami zawodów byli pracownicy czterech ruchów kopalni ROW oraz ich małżonkowie i dzieci, jak również emeryci kopalni. Zawodnicy startowali w 12 grupach wiekowych z podziałem na rodziny, seniorów oraz pracowników kopalni. Zawody rozpoczęły się o godzinie 10. Wcześniej zostały rozdzielone numery startowe oraz karnety umożliwiające korzystanie z wyciągu. Każdy zawodnik w ramach zawodów miał zapewnionych 6 zjazdów, w tym jeden zjazd konkursowy. Zwycięzca każdej grupy otrzymał pamiątkowy puchar wręczony przez Tomasza Tkocza, dyrektora kopalni ROW. 

Równocześnie najlepsza trójka w każdej grupie została uhonorowana medalami, szczególnie cennymi dla najmłodszych uczestników zawodów. Wyłoniono także najszybszego zawodnika spartakiady, którym okazał się Kamil Kotyczka, pracownik ruchu Rydułtowy z czasem 23.22 sek.

Z pań najlepszy czas przejazdu miała Hanna Słomka z ruchu Chwałowice, uzyskując 28,66 sek. Statuetkę najmłodszego uczestnika zawodów otrzymał 6-letni Antoni Szczyrba, syn Marka Szczyrby, pracownika ruchu Marcel. Zmagania zawodników dopingowała liczna grupa osób towarzyszących – w szczególności członkowie rodzin.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.