Pracodawcy RP: Pozwy grupowe nie staną się panaceum polskiego sądownictwa

W poniedziałek weszła w życie ustawa o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym. Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej podkreślają, że podczas projektowania jej zapisów nie przeprowadzono gruntownej analizy praktyki stosowania podobnych przepisów.

Potrzeba wprowadzenia instytucji pozwu zbiorowego odwołuje się przede wszystkim do zasad ochrony konkurencji i konsumenta. - W naszej ocenie instytucja pozwu grupowego nie stanie się panaceum polskiego sądownictwa – mówią eksperci Pracodawców RP.

Według Pracodawców RP argumentem za wprowadzeniem instytucji pozwów grupowych nie jest też przyspieszenie postępowania sądowego poprzez wprowadzenie odrębnego postępowania grupowego.

Ustawa zakłada m.in. przymus adwokacko-radcowski oraz dopuszczalność ustalania wynagrodzenia profesjonalnych pełnomocników, co w praktyce oznacza wyższe od obowiązujących stawek opłaty za zastępstwo procesowe. - Jak wynika z doświadczenia stosowania instytucji pozwów grupowych, pozwany przedsiębiorca zmuszony jest godzić się na warunki ugody nie mające uzasadnienia ani faktycznego ani prawnego. Chodzi tylko o to, by jak najszybciej zakończyć proces, będący źródłem zainteresowania mediów, i który to proces przedstawiany jest w „złym świetle”, czyli w sposób najatrakcyjniejszy dla ogółu – informują Pracodawcy RP. Według nich należałoby ograniczyć instytucję pozwów grupowych do postępowania pozasądowego i znieść nie tylko przymus adwokacko-radcowski, ale ustanowić w tym postępowaniu np. możliwość reprezentowania poszkodowanych wyłącznie przez organizacje konsumenckie.

Z drugiej strony przepisy powinny być tak skonstruowane, aby odnosiły się do zasad regulujących postępowanie pozasądowe - by pozwani przedsiębiorcy aktywnie i z należytą starannością brali w nim udział, np. by w toku takiego postępowania istniał przymus przedstawienia wszelkich twierdzeń i dowodów na poparcie przedstawionych roszczeń jak i stanowiska strony pozwanej pod rygorem niemożności przedstawienia nowych twierdzeń i dowodów w ewentualnie późniejszych postępowaniach - czyli podobnie do rozwiązania stosowanego już w postępowaniu gospodarczym, z tym że odpowiednio zmodyfikowanego.

Pracodawcy RP podkreślają ponadto, że wraz z wejściem w życie nowych przepisów pozwy grupowe mogą doprowadzić do wzrostu liczby roszczeń, szczególnie konsumenckich. Pracodawcy RP obawiają się również, że brak kroków zaradczych (przepisów regulujących możliwość obrony przed nadmiernymi roszczeniami) może przynieść skutek w postaci bankructwa firm, zwłaszcza tych mniejszych. Pamiętać bowiem należy, że nawet niewielkie roszczenia mogą stanowić poważne zagrożenie dla przedsiębiorców. Przepisy o pozwach grupowych mogą uderzyć również w przedsiębiorstwa użyteczności publicznej (np. kanalizacyjno-ściekowe) co w znacznym stopniu może się odbić na budżecie państwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.