Pracodawcy RP chcą oceny legalności strajku

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

MKPS zorganizował strajk generalny z zachowaniem obowiązujących procedur prawnych...

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Prezydent Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Malinowski uważa, że istnieją przesłanki, by zwrócić się do właściwych organów państwa z wnioskiem o zbadanie formalnych podstaw przeprowadzonego we wtorek (26 marca) strajku generalnego na Śląsku.

"Niestety, obowiązujące przepisy nie stwarzają pracodawcom możliwości wystąpienia do sądu, by ten orzekł o legalności, bądź nielegalności, strajku. Powoduje to, że w świetle polskiego prawa objęci akcją strajkową pracodawcy w obliczu destrukcyjnych działań są faktycznie bezradni" - powiedział cytowany w komunikacie przesłanym PAP Malinowski.

Podkreślił, że same sądy nie są w stanie ocenić zgodności akcji protestacyjnej z obowiązującymi przepisami.

"Polscy pracodawcy powinni mieć prawo, by na ich wniosek sądy orzekały o legalności akcji strajkowych podejmowanych przez ich organizatorów. Dlatego wnioskuję o pilną zmianę obowiązujących w tym zakresie przepisów" - zaznaczył.

Kilkadziesiąt tysięcy osób uczestniczyło we wtorek w dwugodzinnym strajku generalnym na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim. Komentując protest, premier Donald Tusk podkreślił, że nikogo nie można lekceważyć, gdy zgłasza pretensje pod adresem władzy.

Szef rządu dodał jednak, że ma "pewien problem ze zrozumieniem intencji organizatorów strajku". Zapowiedział, że rząd nie wycofa się z projektu emerytur pomostowych i uelastycznienia rynku pracy. "O innych kwestiach możemy rozmawiać, nawet na osobistym spotkaniu" - zadeklarował premier. O takie spotkanie zaapelował do niego we wtorek komitet protestacyjno-strajkowy, który wyraził wolę dalszych rozmów z przedstawicielami rządu na temat związkowych postulatów. Jeżeli rozmów nie będzie - związki planują dalsze kroki, nie zdradzając na razie, jakie.

Wtorkowy strajk generalny w centralnej części woj. śląskiego zorganizowały wspólnie największe w regionie związki zawodowe w proteście przeciwko polityce społeczno-gospodarczej rządu. Związkowcom nie podobają się zmiany w Kodeksie pracy; chcą ograniczenia stosowania tzw. umów śmieciowych, wsparcia dla przemysłu energochłonnego, rozwiązań antykryzysowych dla dotkniętych spowolnieniem gospodarczym firm, utrzymania systemu emerytur pomostowych, a także uzdrowienia systemu ochrony zdrowia i zmian w szkolnictwie.

Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej reprezentują 7,5 tys. firm, zatrudniających ok. 4 mln pracowników. Organizacja, która powstała w listopadzie 1989 roku, działa w obszarach związanych z rozwojem przedsiębiorczości, wzrostem gospodarczym kraju i kwestiami społecznymi, w tym dotyczącymi ubezpieczeń społecznych, rynku i prawa pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Cyberzagrożenia dotyczą też górnictwa. Ruszyły prace zespołu

W Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach ruszyły prace nad wytycznymi z zakresu cyberbezpieczeństwa dla polskiego górnictwa.

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Sejmik Województwa Śląskiego wyraził wolę podjęcia działań zmierzających do przejęcia przez województwo pełnego prowadzenia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. Obecnie placówka jest wspólną instytucją kultury Świętochłowic i województwa śląskiego, ale miasto zdecydowało o zakończeniu współprowadzenia. Świętochłowickie muzeum ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu.

Kopalnia dostanie 50 mln zł na zakup kombajnu "continuous miner"

Prawie 50 mln zł pożyczki i dotacji od NFOŚiGW otrzyma Kopalnia Soli "Kłodawa" na zakup m.in. kombajnu górniczego - poinformowała w poniedziałek spółka.

Rozmawiali o przyszłości Koksowni Jadwiga. „Ma istotne znaczenie dla Zabrza”

Co dalej z zabrzańską Koksownią Jadwiga? Odbyło się kolejne spotkanie dotyczące przyszłości zakładu.