Pracodawcy masowo nie zwalniają, ale również nie zatrudniają

fot: Krystian Krawczyk

Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła w lipcu 810,2 tys. wobec 818,0 tys. osób w czerwcu

fot: Krystian Krawczyk

W warunkach spowolnienia gospodarki, wysokiej niepewności i rosnącej inflacji rynek pracy się ustabilizował, czyli pracodawcy masowo nie zwalniają, ale również nie zatrudniają - podaje Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych.

Wskaźnik Rynku Pracy (WRP), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach wielkości bezrobocia, zmalał z 67,4 punktów w październiku do 67,3 punktów w listopadzie, kompensując niewielki wzrost odnotowany przed miesiącem.

Jak podkreślili analitycy BIEC, od czerwca wskaźnik pozostaje na zbliżonym poziomie, nie wykazując tendencji ani do wzrostu, ani do spadku. Dzieje się to w warunkach wyraźnego spowolnienia gospodarki, wysokiej niepewności i rosnącej inflacji - dodali.

Zdaniem analityków, stabilizacji rynku pracy, a tym samym stabilizacji bezrobocia i jej stopy sprzyja struktura demograficzna społeczeństwa, napływ uchodźców z Ukrainy, którzy okresowo mogą zasilić część pojawiających się wakatów, wieloletnia zapaść w inwestycjach, która niweluje popyt na nowe kwalifikacje i umiejętności oraz dotychczasowe negatywne doświadczenia pracodawców w pozyskiwaniu pracowników o odpowiednich kwalifikacjach.

Ekonomiści zwrócili uwagę, że symptomy pogorszenia się sytuacji na rynku pracy widoczne są obecnie w jednej składowej WRP - w danych o liczbie osób wyrejestrowujących się z urzędów pracy z tytułu podjęcia zatrudnienia. Pozostałe składowe zapowiadają spadek lub stabilizację wartości wskaźnika, prognozując tym samym brak zmian w wysokości stopy bezrobocia.

Wskazano, że odpływ z bezrobocia do zatrudnienia był o 35 proc. mniejszy niż napływ ofert pracy odnotowany w tym samym okresie. Częściowo tłumaczyć to można strukturą zarejestrowanych bezrobotnych i dość dużym udziałem osób długotrwale pozostających bez pracy, a więc tych o zdeprecjonowanych kwalifikacjach i w konsekwencji o niskim poziomie zatrudnialności - oceniono.

Jednocześnie w październiku, w porównaniu do września, w urzędach pracy zarejestrowało się o około 10 proc. mniej bezrobotnych. Pomimo dość głośnych medialnie zapowiedzi tzw. zwolnień grupowych w niektórych zakładach pracy, liczba zarejestrowanych bezrobotnych zwolnionych z przyczyn leżących po stronie pracodawców w październiku br. nieznacznie zmalała. Czynniki te spowodowały wyhamowanie wzrostu agregatowej kwoty wypłaconych zasiłków dla bezrobotnych, co miało miejsce w październiku. W dłuższym okresie, tj. od maja do września br. łączna kwota wypłaconych świadczeń wzrosła o 14 proc. - podano.

Zaznaczono, że oceny ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw przemysłowych formułowane przez menedżerów, jak również plany zatrudnieniowe, są głęboko negatywne. Jednocześnie liczba ofert pracy kierowanych do urzędów pracy systematycznie zmniejsza się od kwietnia tego roku. To - w ocenie BIEC - wskazuje na utrwalenie status quo wielkości zatrudnienia w firmach, które co prawda masowo nie zwalniają, ale również nie zatrudniają.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.