Pracodawcy mają coraz większe problemy ze znalezieniem pracowników

fot: Andrzej Bęben/ARC

Najbardziej poszkodowanymi będą w przyszłym roku - zdaniem specjalistów - młodzi, najkrócej związani z rynkiem pracy - do 24. roku życia oraz między 25. a 34. rokiem życia

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Mimo wyższej niż przed pandemią stopy bezrobocia wraca problem deficytu pracowników: pracodawcy mają kłopoty z zatrudnieniem osób z odpowiednią wiedzą i umiejętnościami. Wydłużają się procesy rekrutacyjne, rośnie liczba wakatów - oceniła we wtorek ekspertka Konfederacji Lewiatan Monika Fedorczuk.

Według szacunku Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, w sierpniu br. bezrobocie rejestrowane wyniosło 5,8 proc., tyle samo co w lipcu. W powiatowych urzędach pracy zarejestrowanych było 961,8 tys. osób bezrobotnych, o 13,1 tys. mniej niż w lipcu.

Jak podkreśliła Fedorczuk, poziom bezrobocia jest nadal wyższy niż przed pandemią w analogicznym okresie - w sierpniu 2019 r. stopa bezrobocia wynosiła 5,2 proc. - Mimo wyższej niż przed pandemią stopy bezrobocia wraca problem deficytu pracowników. Pracodawcy mają rosnące problemy ze zrekrutowaniem osób, które posiadają odpowiednią wiedzę i umiejętności. Oczywiście sytuacja poszczególnych osób poszukujących pracy również może się znacząco różnić - najbardziej poszukiwani są ci z wykształceniem technicznym i do prac technicznych - stwierdziła ekspertka.

Dodała, że należy unikać prostego porównywania liczby wolnych miejsc pracy i liczby osób poszukujących pracy, gdyż często barierą w podjęciu pracy jest odległość od miejsca zamieszkania czy wymagania odnośnie umiejętności.

Zdaniem Fedorczuk obecnie kluczowym zadaniem stojącym przed polityką rynku pracy jest wprowadzenie mechanizmów, również finansowych, wspierających nabywanie kompetencji przez osoby pozostające poza zatrudnieniem oraz podnoszenie kwalifikacji pracowników.

- Zgodnie z założeniami tym celom miał służyć Krajowy Fundusz Szkoleniowy. Mimo rosnących potrzeb, środki przeznaczane ze składek pracodawców na ten cel od lat pozostają na zbyt niskim poziomie, co powoduje za małą dostępność tego wsparcia. Przyszły rok, analizując przedstawiony plan Funduszu Pracy, również nie przyniesie istotnej zmiany w tym zakresie - wskazała ekspertka Lewiatana.

Jak zaznaczyła, bezrobocie staje się mniej groźnym zjawiskiem, a coraz większego znaczenia nabiera ograniczony dostęp do pracowników, który z czasem przełoży się na wzrost kosztów wytworzenia towarów i usług.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

A4 Katowice–Kraków czeka wielka zmiana. Jest projektant rozbudowy do trzech pasów

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę na zaprojektowanie rozbudowy niemal 16-kilometrowego odcinka autostrady A4 między Brzęczkowicami a Byczyną. Kontrakt, wart ponad 13,2 mln zł, trafi do warszawskiej firmy Databout - informują w GDDKiA.

Broda na szychcie? Uważaj, to może cię słono kosztować

Nawet dobra maska może nie chronić tak, jak powinna, jeśli nie przylega szczelnie do twarzy. Problemem może być zarost, który tworzy drobne nieszczelności i osłabia ochronę przed zanieczyszczeniami powietrza. Przypadający 19 października Dzień bez Brody to dobry moment, by przypomnieć, że w niektórych zawodach zarost ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa - informuje Centralny Instytut Ochrony Pracy-PIB.

Balczun: Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm

Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm - powiedział w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Poinformował też, że powołał zespół, który ma wspierać udział krajowych firm w kluczowych przetargach poprzez wypracowanie odpowiednich instrumentów finansowych.

Przemysł obronny jest motorem napędowym polskiej gospodarki

W Katowicach odbywa się konferencja „Przemysł dla obronności”. Dyskusja dotyczy m.in. strategii odporności państwa, nowoczesnych technologii, zdolności produkcyjnych i tego, czy firmy są gotowe na nowy portfel zamówień. Wydarzenie odbywa się 14 października w Międzynarodowym Centrum Kongresowym.