Pracodawcy i związkowcy przeciw zapisowi o odwoływaniu członków RDS

fot: ARC

Ustawa wejdzie w życie po 14 dni od ogłoszenia jej treści

fot: ARC

Organizacje pracodawców i związków zawodowych, reprezentowane w Radzie Dialogu Społecznego, protestują przeciw zapisowi, wprowadzonemu do tarczy antykryzysowej, który daje premierowi prawo do odwoływania członków RDS - wskazała Konfederacja Lewiatan.

Chodzi, jak podkreślono w komunikacie, o uchwaloną w sobotę przez Sejm rządową ustawę o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem wirusa choroby Covid-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw, w której znalazł się zapis uprawniający Prezesa Rady Ministrów do odwoływania w okresie stanu zagrożenia epidemicznego i epidemii na wniosek organizacji lub bez jej wniosku członków Rady Dialogu Społecznego.

Jak napisano, partnerzy społeczni, reprezentujący w RDS największe centrale związków zawodowych i organizacje pracodawców, "zdecydowanie protestują przeciwko ingerencji w niezależność tej najważniejszej instytucji dialogu społecznego w Polsce".

Podkreślono, że ustawa wypracowana w 2015 r. daje "wszystkim organizacjom reprezentatywnym, które spełniają warunki zapisane w ustawie o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego, gwarancję udziału w pracach Rady ich przedstawicieli, wskazanych przez ciała statutowe tych organizacji i powoływanych przez Prezydenta RP".

Według sygnatariuszy protestu niezależność i autonomia organizacji związkowych oraz organizacji pracodawców jest fundamentem dialogu społecznego, zagwarantowanym nie tylko w ustawie, ale także w dokumentach międzynarodowych, w tym w Konstytucji Międzynarodowej Organizacji Pracy i Traktatach Unii Europejskiej. "Takie uprawnienie organu rządowego - Prezesa Rady Ministrów to zamach na niezależność organizacji związkowych i organizacji pracodawców" - przekonują.

"Trudno wytłumaczyć pobudki uchwalenia takiego przepisu, a moment, w którym partnerzy społeczni zgłaszają swoje uwagi do projektu, uczestnicząc zgodnie z gwarancjami ustawowymi w procesie legislacyjnym, reprezentując interesy milionów pracowników i tysięcy firm jest skandaliczną sytuacją" - czytamy w apelu. Jego sygnatariusze zaznaczyli, że "dialog społeczny jest jednym z fundamentów polskiej i europejskiej demokracji, a niezależność związków zawodowych i organizacji pracodawców i ich statutowych organów od administracji nigdy nie była podważana".

"Dlatego oczekujemy od Premiera i reprezentantów Sejmu RP natychmiastowego wycofania się z tej regulacji" - napisali.

Pod protestem podpisali się: Solidarność, OPZZ, Forum Związków Zawodowych, Konfederacja Lewiatan, Pracodawcy RP, Business Center Club, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, Związek Rzemiosła Polskiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.