Prace przy budowie trasy S1 Mysłowice-Bieruń zaawansowane w blisko 50 proc.

W blisko 50 proc. zaawansowane są rozpoczęte w lutym ub. roku prace przy budowie 10-kilometrowego odcinka trasy S1 między Mysłowicami a Bieruniem - przekazał katowicki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

fot: Krystian Krawczyk

Inwestycja realizowana w Giszowcu ma sprawić, że droga nie będzie się korkować

fot: Krystian Krawczyk

W blisko 50 proc. zaawansowane są rozpoczęte w lutym ub. roku prace przy budowie 10-kilometrowego odcinka trasy S1 między Mysłowicami a Bieruniem - przekazał katowicki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

To ostatni brakujący odcinek przebiegu S1 w woj. śląskim. Ma on w trzecim kwartale 2027 r., a nie jak wcześniej zakładano z końcem 2026 r., domknąć wytyczony nowym śladem 40-kilometrowy fragment S1 między Mysłowicami i Bielskiem-Białą.

GDDKiA podpisała wartą blisko 490 mln zł umowę na wykonanie projektu i budowę tego fragmentu trasy S1 w lipcu 2022 r. - z Budimeksem. Odtąd trwało projektowanie i uzyskiwanie pozwoleń. Procedura zakończyła się wydaniem w lutym 2025 r. decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID). To otworzyło możliwość rozpoczęcia prac w terenie, na które przewidziano pierwotnie 16 miesięcy od przekazania placu budowy.

Jak wynika z informacji katowickiego oddziału dyrekcji, rzeczowe zaawansowanie robót na tym odcinku wynosi obecnie blisko 50 proc.

Inwestycja obejmuje budowę drogi ekspresowej z dwiema jezdniami po dwa pasy ruchu i rezerwą pod dobudowę trzeciego pasa w przyszłości. Powstanie węzeł Kosztowy II, który połączy istniejący odcinek drogi ekspresowej S1 z nowo budowanym, i węzeł Lędziny, a także dwa miejsca obsługi podróżnych. Zaprojektowano 12 obiektów inżynierskich.

Budowę głównej części ekspresowej trasy S1 zainaugurowano przy przyszłym węźle Hałcnów w październiku 2022 r.

Pierwszy 10-kilometrowy fragment S1 od węzła Oświęcim do węzła Brzeszcze, wraz z ponad 4-kilometrowym odcinkiem obwodnicy Oświęcimia w ciągu DK44 od węzła Oświęcim do ronda w Pławach, otwarto w sierpniu 2025 r.

Pozostała część tego odcinka, do Dankowic, została oddana do ruchu w grudniu. Wraz z odcinkiem Dankowice - Bielsko-Biała powstało dzięki temu funkcjonalne połączenie węzła Oświęcim z istniejącą od Bielska-Białej S1 w stronę Słowacji.

23 marca br. GDDKiA umożliwiła przejazd nadal powstającym 2,9-kilometrowym odcinkiem trasy S1 od drogi krajowej nr 44 w Bieruniu do węzła Oświęcim. Udostępniono też zachodnią część obwodnicy Bierunia (w ciągu DK44), która umożliwia dojazd do Tych i DK1 (2,7 km).

Na odcinku od rzeki Gostyni do węzła Oświęcim (1 km) ruch odbywa się jezdnią w kierunku Bielska-Białej. Na pozostałej części trasy (1,9 km) dostępne lewe pasy ruchu obu jezdni. Wraz wpuszczeniem ruchu na tę część S1 zniesiono obowiązujące wcześniej ograniczenie tonażowe do 3,5 tony między Oświęcimiem a Bielskiem-Białą. Pełne ukończenie udostępnionego w marcu fragmentu planowane jest na IV kwartał br.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koniec „zaklinania rzeczywistości” w górnictwie. Śląsk musi znaleźć nowy impuls, by nie więdnąć

Podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” eksperci, samorządowcy i przedstawiciele biznesu debatowali o tym, jak przekształcić tradycyjny region przemysłowy w globalnego lidera innowacji i nowych technologii

Parlamentarzyści zwiedzili tereny byłej kopalni Rozbark

Tereny byłej kopalni Rozbark zobaczyli parlamentarzyści z całej Europy. W ramach wyjazdowego posiedzenia Komisji ds. Kultury Wymiaru Parlamentarnego Inicjatywy Środkowoeuropejskiej delegacja parlamentarzystów z kilkunastu europejskich krajów wizytowała wybrane obiekty województwa śląskiego, w tym zrewitalizowane tereny w Rozbarku.

Drugie życie maszyn. Przemysł stawia na modernizację zamiast wymiany

Przemysł staje przed koniecznością modernizacji parku maszynowego i to bez względu na branżę. Zamiast kosztownej wymiany linii produkcyjnych coraz więcej firm sięga po retrofit, czyli unowocześnianie istniejących maszyn. Z raportu PwC dotyczącego inwestycji w rozwój i modernizację infrastruktury produkcyjnej wynika, że 46% liderów przemysłu uważa, że ich firmy nie przetrwają kolejnej dekady bez odpowiednich modernizacji. 

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.