Praca: najbardziej poszukiwane zawody na Śląsku

fot: Andrzej Bęben/ARC

Eksperci apelowali m.in. o wybieranie studiów technicznych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Inżynier jakości i operator maszyn to jedne z najbardziej poszukiwanych zawodów w sektorze produkcyjnym w województwie śląskim - wynika z badań "Kapitał ludzki na Śląsku" zaprezentowanych w Katowicach. Eksperci apelowali m.in. o wybieranie studiów technicznych.

Wśród pożądanych kompetencji na pierwszym miejscu znalazła się wiedza techniczna, następnie znajomość języków - w szczególności angielskiego i niemieckiego - a doświadczenie dopiero na trzecim miejscu.

Eksperci, opierając się m.in. na danych GUS, zwracali uwagę na rozbieżności pomiędzy wyborem kierunku studiów przez studentów a potrzebami rynku pracy.

- Studenci najczęściej wybierali ekonomię i administrację (łącznie 22 proc.) podczas gdy kierunki inżynierskie wybrało 9 proc. młodych ludzi. To bardzo mało zwłaszcza, że 35 proc. osób pracuje na Śląsku w produkcji. Sądzimy, że wkrótce tę lukę pokoleniową, która za chwilę się pojawi trzeba będzie wypełnić. Dlatego zachęcam rodziców do posyłania dzieci do szkół zawodowych - apelowała we wtorek (1 grudnia) Agnieszka Kolenda z Hays Poland.

- Patrząc na rynek pracy i środowisko biznesowe, w którym jesteśmy, zachęcalibyśmy mocno do przemyślenia swoich decyzji. Mając na uwadze w jakim kierunku rozwija się region i rynek pracy sugerowalibyśmy zainteresowanie się stanowiskami czy też kierunkami inżynierskimi - powiedziała Karolina Szyndler z Hays Poland.

Szyndler zaznaczyła, że ten apel kierowany jest również do kobiet a propagowane od lat hasło "Dziewczyny na politechniki" jest nadal aktualne. Kolenda podkreśliła, że po studiach technicznych "prawdopodobieństwo znalezienia dobrej pracy jest dużo większe".

Do najbardziej poszukiwanych pracowników w sektorze produkcyjnym Szyndler zaliczyła inżyniera jakości (m.in. produkcji) ze znajomością języka niemieckiego. Poszukiwani są także pracownicy utrzymania ruchu: mechanicy, elektronicy, mechatronicy, automatycy.

Wielu respondentów, jak podkreślali eksperci, poszukiwało pracowników o wskazanych umiejętnościach ze względu na dużą rotację na tych stanowiskach.

"Problem nadmiernej rotacji dotyka ok. 40 proc. ankietowanych i dotyczy głównie stanowisk produkcyjnych" - poinformowano.

"Firmy radzą sobie z problemem braku dostępności pracowników, poszukując kandydatów poza regionem (około 50 proc. ankietowanych) i odpowiednio doszkalając pracowników, także w obszarze języków obcych" - wskazano.

Kolenda odnosząc się do "luki pokoleniowej", którą w sektorze produkcyjnym będzie można niebawem odczuć dodała, że pracodawcy są "coraz częściej otwarci na doszkalanie ludzi, których mają w swoich zasobach". Jest to również, jak dodała, pewną wskazówką dla osób poszukujących pracy, że warto śledzić trendy i doszkalać się oraz aktualizować wcześniejsze uprawnienia w swoim zawodzie.

- Pracodawcy naprawdę zmagają się z dużym problemem, żeby tych pracowników pozyskać - zaznaczyła Kolenda.

Według ekspertów należy również zmieniać myślenie potencjalnych pracowników o zawodach, gdyż stanowiska pracy zwłaszcza w sektorze produkcyjnym są bardzo nowoczesne i w wielu przypadkach są związane nie tyle z pracą fizyczną, co z wykonywaniem pewnych czynności technicznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.