Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.39 PLN (-2.77%)

KGHM Polska Miedź S.A.

338.65 PLN (+0.49%)

ORLEN S.A.

140.30 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (-3.48%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.50 PLN (-2.06%)

Enea S.A.

21.20 PLN (-3.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.85 PLN (-1.65%)

Złoto

4 730.70 USD (+1.03%)

Srebro

80.87 USD (+2.62%)

Ropa naftowa

101.29 USD (-1.20%)

Gaz ziemny

2.76 USD (-1.11%)

Miedź

6.30 USD (+2.90%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.39 PLN (-2.77%)

KGHM Polska Miedź S.A.

338.65 PLN (+0.49%)

ORLEN S.A.

140.30 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (-3.48%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.50 PLN (-2.06%)

Enea S.A.

21.20 PLN (-3.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.85 PLN (-1.65%)

Złoto

4 730.70 USD (+1.03%)

Srebro

80.87 USD (+2.62%)

Ropa naftowa

101.29 USD (-1.20%)

Gaz ziemny

2.76 USD (-1.11%)

Miedź

6.30 USD (+2.90%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Pozostaje żal i smutek. A w polskim górnictwie węgla kamiennego? Jakoś tak nijak

Ostatnio odeszło z tego świata kilku ludzi, do których mam bardzo osobisty stosunek, choć każdy z nich był inny i dał mi się poznać w czymś innym - pisze Jacek Korski.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jacek Korski

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ostatnio odeszło z tego świata kilku ludzi, do których mam bardzo osobisty stosunek, choć każdy z nich był inny i dał mi się poznać w czymś innym - pisze Jacek Korski.

Gdzieś w połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego już stulecia spotkałem profesora Zygfryda Nowaka. Charakterystyczna, bardzo wyrazista twarz, siwe włosy i bardzo wyważone wypowiedzi. Potem poznałem go bliżej jako działacza Bractwa Gwarków. Pamiętam spotkanie w moim biurze w ówczesnej Kompanii Węglowej i stwierdzenie, że jego gabinet był za ścianą. Zaproponowałem mu odwiedziny w tym już zabytkowym i świeżo odrestaurowanym biurze. Ucieszył się, a potem z gospodarzem tego biura mogliśmy wysłuchać wielu anegdotek z czasów, kiedy Profesor był wiceministrem górnictwa, i jeszcze wcześniej, kiedy aplikował o pracę… też w tym samym gabinecie. Później dowiedziałem się, że w młodości był wybitnym sportowcem – piłkarzem ręcznym i kontakt z tą dyscypliną i Związkiem Sportowym utrzymywał przez całe życie. Będę go wspominał jako człowieka o wielkiej wiedzy i życzliwości w stosunku do innych.

Kazimierza Grajcarka, wieloletniego lidera górniczo-energetycznej Solidarności poznałem, kiedy zostałem członkiem Zarządu nieistniejącego już Związku Pracodawców Górnictwa Węgla Kamiennego. Czas był niespokojny, bo Związek wypowiedział ponadzakładowy układ zbiorowy pracy dla górnictwa węglowego i nie brakowało krzyków, epitetów i zadymy. Grajcarka zapamiętałem jednak jako osobę używającą rzeczowych argumentów zamiast epitetów. Kiedy będąc wiceprezesem Kompanii Węglowej prowadziłem proces sprzedaży kopalni Silesia, odwiedzał mnie i wielokrotnie rozmawialiśmy. On wywodził się z tej kopalni i jej los bardzo leżał mu na sercu. Interesował się bardzo i życzył sukcesu, choć wielu działaczy związkowych odnosiło się do tej transakcji bardzo sceptycznie. Po wszystkim usłyszałem od niego jedno proste słowo – dziękuję. To, że kochał tę swoją Silesię, okazał jesienią ubiegłego roku, angażując się w niej w akcję protestacyjną. Nie musiał, był już tylko emerytem, ale pozostał wierny swoim ideałom.

Posła Łukasza Litewkę znałem tylko z mediów, ale mam wielki szacunek dla ludzi pozytywnie zakręconych. Ludzi, którzy dla innych, słabszych ludzi i braci mniejszych potrafią bezinteresownie zrobić wiele. Szkoda, że tacy ludzie tak szybko odchodzą. Pozostaje smutek i żal. Będzie mi brakowało jego akcji i wpisów w mediach społecznościowych, a mógł jeszcze tak wiele zrobić…

Jeden szyb to jeszcze nie kopalnia

A w polskim górnictwie węgla kamiennego? Jakoś tak nijak. Spotkali się związkowcy z ministrami, padła deklaracja, że pieniądze będą. Choć jeszcze nie wiadomo, ile i za co. Widząc, że w budżecie robi się coraz ciaśniej, myślę, że koniecznie trzeba opisać zadania do wykonania.

Zmartwiła mnie wypowiedź pełniącego obowiązki prezesa JSW. Jak zrozumiałem, spółka nie ma technologii pozwalających na prowadzenie efektywnej działalności gospodarczej. Znam się trochę na górnictwie i znam warunki, w jakich prowadzą wydobycie kopalnie JSW. To trudne górnictwo, prowadzące działalność w zdecydowanie coraz gorszych warunkach górniczo-geologicznych. Oznacza to bardzo wysokie koszty wydobycia każdej tony, duży udział zanieczyszczeń i malejący udział „cukru w cukrze”, czyli węgla koksowego typu hard w całym wolumenie wydobycia spółki. Te czynniki powodują, że trudno te koszty pokryć przychodami. Tylko bardzo wysoka cena uzyskiwana za każdą tonę każdego wydobytego węgla może zapewnić w takich warunkach efektywność ekonomiczną.

Prezes ujął to bardzo syntetycznie w swojej wypowiedzi, ale niestety prawdziwie. Rzecz w tym, że jest to prawda znana od wielu lat, w ciągu których w zarządzie spółki przewinęło się wielu ludzi. Medialnie opowiadano nam o perspektywach i szansach, jakie tworzy surowiec chemiczny, czyli węgiel koksowy. Kiedyś, kiedy w blasku fleszy uruchamiano z udziałem jednego z premierów RP kopalnię Bzie-Dębina, zacząłem zastanawiać się, czy cała moja wiedza i górnicze doświadczenie nagle się zdezaktualizowały, czy może ktoś nawija nam makaron na uszy. Sprawdziłem na stronie internetowej JSW SA i okazuje się, że nie ma dziś kopalni czy ruchu Bzie, czy Bzie-Dębina. Kiedyś też nie było, bo kopalnia podziemna zgodnie z urzędową definicją musi mieć co najmniej dwa połączenia z powierzchnią. Jeden szyb to jeszcze nie kopalnia, ale w telewizji ładnie brzmiało i wyglądało…

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pracownica górniczej spółki walczy o życie. Pomóżmy jej

Pragnie żyć, zobaczyć śluby swoich dzieci, wziąć na ręce wnuki i odzyskać uśmiech sprzed choroby. To marzenia Marioli Kikosickiej, pracownicy Spółki Restrukturyzacji Kopalńy, która walczy ze złośliwym nowotworem. Szansą jest kosztowne leczenie, dlatego uruchomiono zbiórkę

Związki z PGG ślą pisma. Pytają o funkcjonowanie spółki w 2027 roku

Związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej wystosowały pismo do wiceministra energii Mariana Zmarzłego. Domagają się w nim rozpoczęcia rozmów w sprawie funkcjonowania spółki w 2027 roku - w zakresie problemów wymagających uzgodnień ze stroną społeczną.

Wyzwania, które zmienią polskie kopalnie. Relacja z konferencji MALT 2026

Wyjątkowo bogaty program konferencji MALT 2026 przyciągnął duże grono prelegentów i słuchaczy

Dozór zakładów górniczych znów na cenzurowanym. Posypały się mandaty

Z danych WUG wynika, że najbardziej skuteczni w swych działaniach byli pracownicy Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku. W 2025 r. grzywnami w drodze mandatu karnego zostało ukaranych 991 osób na kwotę 433 350 zł, w tym 120 osób kierownictwa, 131 osób wyższego dozoru ruchu, 410 osób dozoru ruchu oraz 330 innych osób.