Pożegnanie z żarówką

fot: Krystian Krawczyk

Średnia cena elektryczności dla gospodarstw domowych w UE to 18,4 euro za 100 kilowatogodzin

fot: Krystian Krawczyk

Zgodnie z obowiązującym w Unii Europejskiej rozporządzeniem (WE nr 244/2009), ze względu na niską sprawność, tradycyjne żarówki miały zostać wycofane ze sprzedaży do września 2012 roku. Z tej okazji, warto może poświęcić chwilę refleksji tym sympatycznym urządzeniom. Czym zatem jest żarówka? Pytanie niebanalne, bo język jest żywy i wraz z szybkimi zmianami w świecie nowoczesnych technologii, pojawia się nowa terminologia oraz niefachowy slang.

Klasyczną żarówkę, czyli inaczej lampę żarową, wynaleziono w połowie XIX w. Jej pierwszą nadającą się do powszechnego użycia wersję skonstruował, opatentował i zaoferował w sprzedaży brytyjski wynalazca Joseph Wilson Swan. Było to w roku 1878. Rok później Thomas Edison opatentował żarówkę w USA i tam też rozpoczął jej produkcję i sprzedaż.

Jak wiemy, klasyczna żarówka to szklana bańka w której znajduje się trudno topliwy drucik wolframowy. Prąd elektryczny przepływający przez ów drucik rozgrzewa go do wysokiej temperatury (około 2700 K czyli 2427 ˚C) a wszystkie przedmioty odpowiednio rozgrzane emitują światło. Aby drucik nie przepalił się zbyt szybko w bańce wytwarza się próżnię techniczną, lub wypełnia się ją gazem szlachetnym spowalniającym proces odparowania wolframu. Żarówka taka jest dość tania w produkcji (i nie zanieczyszcza środowiska) lecz niestety tylko około 5 proc. zużytej energii przekształca na światło. Reszta energii tracona jest na ciepło co dodatkowo komplikuje konstrukcję lampy.

Bardziej energooszczędną wersją żarówki jest lampa halogenowa. W bańce tej żarówki oprócz gazu szlachetnego umieszcza się halogen, dzięki któremu następuje regeneracja rozgrzanego wolframowego drucika. Pozwala to na rozgrzanie go do wyższej temperatury (3200 K) i wydłużenie żywotności. Dzięki wyższej temperaturze żarnika poprawia się nieco skuteczność świetlna, która dla zwykłej żarówki wynosi około 10 lm/W a dla halogenowej 16lm/W. Większe są jednak koszty wytworzenia takiej żarówki.

Wycofanie tradycyjnych żarówek od września 2012 roku nie oznacza całkowitej żarówkowej prohibicji. Na rynku pozostaną żarówki halogenowe. Te tradycyjne natomiast kupić będzie można pod inną nazwą, jako: "lampa do celów specjalnych, nie nadająca się do oświetlenia pomieszczeń domowych". Czyli zapewne większość sklepów z oświetleniem wycofa się ze sprzedaży tradycyjnych żarówek a gdzieniegdzie będzie można je kupić jako urządzenie raczej do grzania niż do świecenia.

W zamian za to coraz częściej oferuje się nam tzw. "żarówki energooszczędne". Sprzedawcy mają wówczas na myśli świetlówki lub lampy LED o kształtach przypominających tradycyjną żarówkę. Używanie w ich przypadku terminu "żarówka" nie wydaje się jednak właściwe, gdyż w urządzeniach tych nic się raczej nie żarzy. Skuteczność świetlna tych lamp jest znacznie wyższa niż żarówek i dla świetlówek wynosi od 45 do 104 lm/W a dla lamp LED od 26 nawet do 231 lm/w. Czy energooszczędność tych urządzeń faktycznie pozwoli nam coś zaoszczędzić? Jak wiadomo niektóre oszczędności bywają kosztowne. O tym już w następnym artykule.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt wydobycia węgla w spółce spadł poniżej 600 zł za tonę

Koszt wydobycia węgla w Jastrzębskiej Spółce Węglowej spadł w II kw. br. poniżej 600 zł za tonę, zbliżając się do długoterminowego celu 560 zł za tonę - wynika z danych JSW. W 2024 r. koszt wydobycia tony węgla w JSW przekraczał średniorocznie 800 zł. Jak przekazała JSW we wtorek, w samym II kw. br. strata netto jej grupy wyniosła 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty w I kw. 2026 r.

Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna S.A. inwestuje w nowoczesną edukację zawodową na każdym poziomie kształcenia

Do ponad 40 placówek edukacyjnych w naszym województwie trafi: 210 silników elektrycznych do samochodów elektrycznych, 102 silniki spalinowe poj. 1.0 i 1.2: 1, 83 skrzynie biegów do silników hybrydowych i 8 skrzyń automatycznych. 

Wojnarowski: Ciepłownictwo to ważny element bezpieczeństwa energetycznego. Czy już bez węgla?

Ciepłownictwo trzeba traktować jako ważny element bezpieczeństwa energetycznego - powiedział wiceminister energii Konrad Wojnarowski w środę podczas konferencji Energy Days w Katowicach.

Balczun: Parytety płci w organach nadzorczych zachowane są w 8 z 12 spółek publicznych

Zidentyfikowano dwanaście spółek publicznych notowanych na giełdzie, które będą musiały spełnić wymagania ustawy o parytetach płci w organach nadzorczych; w ośmiu z nich kobiety zasiadają zarówno w zarządzie, jak i radzie nadzorczej - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, podczas odbywającej się na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie konferencji "Women on Boards.