Pożar w Siemianowicach Śląskich, płoną chemikalia

fot: Urząd Miasta Siemianowice Śląskie

Zgłoszenie o pożarze straż otrzymała o godz. 9.07

fot: Urząd Miasta Siemianowice Śląskie

Jednostki straży pożarnej z kilku miast walczą z pożarem składowiska odpadów niebezpiecznych zlokalizowanym w Siemianowicach Ślaskich-Michałkowicach przy ul. Wyzwolenia 2. Na składowisku tym zgromadzone są także chemikalia - wynika z informacji, które portalowi netTG.pl Gospodarka-Ludzie przekazała bryg. Aneta Gołębiowska, rzecznik prasowy Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.

Zgłoszenie o pożarze straż otrzymała o godz. 9.07. Według ostatnich szacunków ogień objął ponad 400 mkw., ale wciąż zajmuje kolejne obszary. Z żywiołem zmaga się 20 zastępów, ale wciąż do akcji są dysponowane kolejne. Sytuacja nie jest opanowana.

W akcji uczestniczą strażacy z Siemianowic Śląskich, Świętochłowic, Będzina i jednostka ratownictwa chemicznego z Katowic.

Siemianowicki magistrat zaapelował, aby w związku z pożarem pozamykać okna w budynkach. Chmury czarnego dymu widać także w ościennych miastach.

Z informacji przekazanych przez służby ok. godz. 11.00 w powietrzu na osiedlu znajdującym się w sąsiedztwie pożaru nie stwierdzono substancji zagrażających życiu i zdrowiu.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Odejdą od węgla. Duża inwestycja na południu woj. śląskiego

Już wiadomo, kto będzie dostarczał ciepło miastu Czechowice-Dziedzice. Od 2030 roku głównym dostawcą energii cieplnej będzie RCEkoenergia, spółka z Grupy Unimot.

2,3 miliarda butelek i puszek zwróconych w pół roku. System kaucyjny zmienia polskie ulice

Po pół roku pełnego funkcjonowania systemu kaucyjnego Polacy zwrócili już 2,3 miliarda opakowań – poinformowała w Sejmie wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska. Tylko w czerwcu, który przyniósł najwyższy dotąd miesięczny wynik, do systemu trafiło około 700 milionów butelek i puszek.