fot:
kghm.pl
Ładowarka zapaliła się w piątek z nieznanych jeszcze przyczyn w Zakładzie Górniczym „Lubin”
fot:
kghm.pl
Pożar ładowarki w lubińskiej kopalni KGHM wybuchł ok. godz. 11.20 w piątek na głębokości 650 metrów pod ziemią. Z powodu zagrożenia podjęto decyzję o ewakuacji 30 górników, którzy bezpiecznie opuścili rejon pożaru - poinformowała nettg.pl Jolanta Talarczyk, rzecznik Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.
Nieznane są na razie przyczyny zapalenia się ciężkiej ładowarki, specjaliści OUG badają zdarzenie: mogło dojść do spięcia w instalacji elektrycznej lub np. zatarły się hamulce urządzenia - dowiedział się nettg.pl.
Zakłady Górnicze „Lubin” są jednym z trzech oddziałów górniczych KGHM Polska Miedź S.A. W Oddziale wydobywa się polimetaliczną rudę, która zawiera głównie miedź oraz srebro i w mniejszych ilościach nikiel, kobalt, molibden.