Pożar w KGHM - ewakuowano 30 górników

Zg luibn kghm pl

fot: kghm.pl

Ładowarka zapaliła się w piątek z nieznanych jeszcze przyczyn w Zakładzie Górniczym „Lubin”

fot: kghm.pl

Pożar ładowarki w lubińskiej kopalni KGHM wybuchł ok. godz. 11.20 w piątek na głębokości 650 metrów pod ziemią. Z powodu zagrożenia podjęto decyzję o ewakuacji 30 górników, którzy bezpiecznie opuścili rejon pożaru - poinformowała nettg.pl Jolanta Talarczyk, rzecznik Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

Nieznane są na razie przyczyny zapalenia się ciężkiej ładowarki, specjaliści OUG badają zdarzenie: mogło dojść do spięcia w instalacji elektrycznej lub np. zatarły się hamulce urządzenia - dowiedział się nettg.pl.

Zakłady Górnicze „Lubin” są jednym z trzech oddziałów górniczych KGHM Polska Miedź S.A. W Oddziale wydobywa się polimetaliczną rudę, która zawiera głównie miedź oraz srebro i w mniejszych ilościach nikiel, kobalt, molibden.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.