Pożar w Bielszowicach prawdopodobnie endogeniczny
fot: ARC
W nocy z niedzieli na poniedziałek w kopalni Bielszowice na poziomie 1000 metrów pod ziemią doszło do tąpnięcia, w którym poszkodowani zostali dwaj górnicy
fot: ARC
Wykryty dziś rano w kopalni Bielszowice pożar ma najprawdopodobniej charakter endogeniczny – dowiedział się portal nettg.pl.
Oznacza to, że nie zainicjowała go żadna przyczyna zewnętrzna. Prawdopodobnie nastąpił samozapłon węgla.
Pożary endogeniczne to naturalne i dość częste zagrożenie w górnictwie. Przejawiają się zwykle nie tyle ogniem, co wzrostem temperatury, wydzielaniem się gazów i możliwym zadymieniem wyrobiska. Są następstwem procesu tzw. samozagrzewania się węgla wystawionego na zbyt długie działanie tlenu.